Policja weszła do siedziby Trybunału Konstytucyjnego. Do „obrony” instytucji rzucili się politycy PiS. To były burzliwe godziny pełne szokujących scen. Awantura pod TK. Przybył Nawrocki Spokojny piątkowy wieczór? Nie pod Trybunałem Konstytucyjnym, gdzie nagle pojawiła się policja. Około godziny 18 na stronie internetowe TK pojawił się komunikat o tym, iż wobec prezesa Trybunału Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego zarządzono przerwę w czynnościach służbowych. Zarządzenie w tej sprawie wydała sędzia TK z najdłuższym stażem Anna Korwin-Piotrowska. PiS i prawicowe media od razu zagrzmiały o siłowym przejęciu TK przez obóz władzy. Pod budynkiem błyskawicznie pojawili się samozwańczy „obrońcy” TK. Karol Nawrocki zawrócił swój lot do Senegalu. Kilka godzin później wylądował w Warszawie i spotkał się w Pałacu Prezydenckim z Bogdanem Święczkowskim. Przed godziną 1 w nocy Nawrocki pojawił się pod budynkiem Trybunału. Doszło do przepychanek policji z funkcjonariuszami Służby Ochrony Państwa. Koniec końców, Nawrocki wszedł do budynku. Moment ten uchwycił zresztą jeden z sędziów TK, Maciej Berek. – Prezydent nie wszedł do budynku Trybunału. Prezydent zaatakowal fizycznie STK A. Korwin-Piotrowską i pozostalych STK – napisał. – Prezydent wybrał ścieżkę fizycznej konfrontacji z Sędzią TK A. Korwin-Piotrowską – dodał w kolejnym wpisie. https://t.co/sni7uvIVke — Maciej Berek (@MaciejBerek) October 30, 2026 Prezydent nie wszedł