Biuro Dalajlamy zaprzecza doniesieniom łączącym tybetańskiego duchowego przywódcę z Jeffreyem Epsteinem, twierdząc, iż przywódca nigdy nie spotkał się finansistą ani nie upoważnił nikogo do żadnego spotkania czy kontaktu w jego imieniu. To reakcja na medialne doniesienia, według których nazwisko Dalajlamy pojawiło się w opublikowanych niedawno aktach Departamentu Sprawiedliwości USA 169 razy.