Pracownice MOPS-u w mieście wojewódzkim domagają się podwyżek płac.
Jak informuje portal Tysol.pl, pracownice Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Katowicach oczekują wyższych pensji.
„Solidarność” zrzeszająca pracownice katowickiego MOPS-u złożyła na ręce prezydenta Katowic Miasta Krupy 120 listów z żądaniem podwyżek płac. Chcą, aby nakłady z miejskiego budżetu na działalność MOPS wzrosły o tyle, aby możliwe były miesięczne podwyżki płac o 1000 zł brutto.
Związkowcy twierdzą, iż obecne pensje są żałośnie niskie. Mają one kilka przekraczać płace minimalne. Pracownicy uważają, iż są one nieadekwatne do kosztów życia, szczególnie w dużym mieście. Przypominają, iż praca w MOPS-ie nie tylko jest trudna i wymaga wszechstronnych umiejętności, ale także może być wykonywana wyłącznie przez osoby z wyższym wykształceniem kierunkowym.
Złożone na ręce prezydenta miasta 120 listów z żądaniem podwyżek to znaczy odsetek ogółu zatrudnionych w katowickim MOPS-ie, które załoga liczy około 500 osób.

12 godzin temu








