"Do wszystkich rozgrzanych głów, które rzuciły się dzisiaj na Ryszarda Terleckiego: dajcie sobie na wstrzymanie, Panowie" - pisze w odezwie do partyjnych kolegów w portalu X Mateusz Morawiecki. Były premier postanowił stonować nastroje po tym, jak w PiS wybuchła kłótnia o to, jak Sebastian Kaleta potraktował byłego szefa klubu partii. W obronie Terleckiego stanęli także inni politycy, choć nie ci, którzy niegdyś byli w Suwerennej Polsce.