Czy zmiany w prawie pomogą oczyścić centrum Warszawy z graffiti?

2 godzin temu

Zmiany w prawie mogą pomóc oczyścić centrum Warszawy z graffiti. Nowo powołany parlamentarny zespół ds. przeciwdziałania wandalizmowi ma przygotować rozwiązania na podstawie których samorządy będą mogły usuwać graffiti także z prywatnych budynków bez zgody właściciela.

W marcu do Sejmu ma trafić projekt ustawy. Dziś reprezentacyjne ulice stolicy jak Chmielna, Zgody czy Aleje Jerozolimskie są w wielu miejscach porysowane.

Wątpliwości co do finansowania

To rozwiązanie budzi jednak wątpliwości, zwłaszcza w kwestii finansowania. Ocenia zastępca burmistrza warszawskiej Ochoty Sławomir Cygler.

To też nie może być tak, iż samorządy będą sponsorować tak naprawdę odświeżanie elewacji prywatnych budynków, więc o ile w tym projekcie ustawy zawrzeć można finansowanie tego dla samorządów, no to wtedy byłbym spokojny. Niech to finansowanie albo będzie po prostu centralne, albo dajmy samorządom takie narzędzie do odzyskiwania tych kosztów – podkreśla.



Od zeszłego roku w Warszawie funkcjonuje również usprawniona procedura dotacji na usuwanie graffiti z zabytkowych kamienic. Jak jednak mówi Stołeczny Konserwator Zabytków Michał Krasucki, na razie są to pojedyncze wnioski. Było ich kilka.

Wynika to z kilku kwestii. Pierwsza jest taka, iż sam proces, jakbyśmy go nie upraszczali, to jednak jest złożenie wniosku, przygotowanie, jakieś dokumentacje, więc trochę wysiłku to wymaga. Natomiast nie rozwiązuje to problemów fundamentalnych, tego, iż rzeczywiście potrzebujemy bardzo szybkich narzędzi do usuwania bazgrołów, trochę w takim trybie interwencyjnym, niezależnie od dotacji – zaznacza.

Zakład Gospodarowania Nieruchomościami w dzielnicy Śródmieście w zeszłym roku wydał ponad 70 tys. zł na usuwanie graffiti z budynków należących do miejskich zasobów.

Idź do oryginalnego materiału