Jest mało prawdopodobne, aby Stany Zjednoczone w związku z irańskim atakiem odwetowym na amerykańskie bazy wystąpiły do NATO o uruchomienie artykułu 5., czyli solidarnej obrony, lub artykułu 4., mówiącego o konsultacjach – uważa ekspert Szwedzkiego Instytutu Badań nad Obronnością Krister Pallin.
Czy USA mogą uruchomić art. 5 NATO? Ekspert wyjaśnia

Naukowiec zwrócił uwagę, iż atak dotyczył baz wojskowych USA na Bliskim Wschodzie, nie zaś państwa.
- Stany Zjednoczone, aby prosić sojuszników o pomoc musiałyby odczuwać realne zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju. Nic na to nie wskazuje, chyba iż Iran zagrozi bronią jądrową – podkreślił Pallin, cytowany przez gazetę "Goeteborgs-Posten".
ZOBACZ: "Atak niezgodny z prawem". Głos kraju NATO w sprawie działań Izraela
Szwedzki ekspert wyobraża sobie w dłuższej perspektywie sytuację, w której członkowie NATO mogą wesprzeć USA, biorąc udział w dobrowolnej operacji stabilizacyjnej w regionie po obaleniu reżimu irańskiego. "Na razie nie jesteśmy jednak na tym etapie" – zaznaczył.
Operacja "Epicka Furia". USA i Izrael uderzyły w Iran
Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły w sobotę ataki na Iran. Minister obrony Izraela Israel Kac powiedział, iż uderzenie ma charakter wyprzedzający. Prezydent USA Donald Trump potwierdził, iż armia amerykańska rozpoczęła "dużą operację bojową", zapowiedział, iż Iran nie zdobędzie broni jądrowej i wezwał naród irański do przejęcia władzy w kraju.
Wśród celów sobotnich uderzeń Izraela był najwyższy duchowo-polityczny przywódca tego kraju, ajatollah Chamenei, a także szef sztabu sił zbrojnych Abdolrahim Musawi i prezydent Masud Pezeszkian – podała stacja CNN, powołując się na dwa źródła izraelskie.
ZOBACZ: Atak na Iran a ceny. "W górę ropa, dolar, prawdopodobnie też złoto"
Celami byli również sekretarz nowo powołanej irańskiej Rady Obrony Ali Szamkani oraz sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Ali Laridżani – przekazały źródła
W Teheranie nastąpiło w sobotę rano kilkanaście eksplozji. Agencja Reutera podała, iż jedno z uderzeń miało miejsce prawdopodobnie w pobliżu biura Chameneia. Ten jednak – według źródeł agencji – został przewieziony w bezpieczne miejsce i nie przebywał w chwili ataku w stolicy.
Rakiety uderzyły w okolice pałacu prezydenckiego, ale Pezeszkian przebywa w bezpiecznym miejscu - podały irańskie agencje prasowe Mehr i Tasnim/
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


1 godzina temu








