Próba uspokojenia sytuacji tylko ją zaostrzyła. Czy Polska 2050 przetrwa? Czy koalicja rządowa jest zagrożona?
Sobotnia Rada Krajowa Polski 2050 uchwałą zobowiązała członków partii, by do Zjazdu Krajowego zaplanowanego na 21 marca zaprzestali eskalacji napięć, chce też zawieszenia postępowań dyscyplinarnych oraz powstrzymania się od zmian personalnych w organach publicznych i samorządowych.
Rada chce, by zawiesić wszelkie postępowania dyscyplinarne rozpoczęte i niezakończone przed dniem wejścia w życie niniejszej uchwały. Domaga się też powstrzymania się od dokonywania wszelkich zmian personalnych, w szczególności w składach osobowych organów Partii Polska 2050 Szymona Hołowni oraz organów podmiotów ją reprezentujących oraz stanowiskach politycznych organów państwowych i samorządowych.
Wśród oczekiwanych działań wpisano też powstrzymanie się od dokonywania wszelkich zmian formalnych, w szczególności w podmiotach reprezentujących Partię Polska 2050 Szymona Hołowni. Rada Krajowa zobowiązała wszystkich członków partii oraz członków podmiotów ją reprezentujących do przestrzegania uchwały.
Co z koalicją rządzącą?
Sytuację skomentowali goście dzisiejszej audycji „Bez ogródek” w Polskim Radiu RDC.
– Wkrótce będziemy wiedzieć w jakim kierunku pójdą nasi posłowie, przepraszam wyborców – skomentowała sytuację w swojej partii Anna Radwan z Polski 2050. – To się okaże w najbliższych dniach. Rzeczywiście w ostatnich miesiącach, tygodniach niestety Polska 2050 dostarczyła dużo emocji, bardzo często negatywnych emocji, które w polityce są, ale które powinny zostać we własnym gronie. Ja oczywiście żałuję i przepraszam naszych wyborców, iż byli świadkiem tych różnych zwrotów akcji, które nie do końca powinny tak być upublicznione. W Polsce 2050 cały czas jest sporo osób, które mają przygotowanie merytoryczne, zaangażowanie polityczne, odpowiedzialność za państwo. Myślę, iż w najbliższych dniach będziemy wiedzieć w jakim kierunku pójdą nasi posłowie – tłumaczyła.
Katarzyna Piekarska z KO uważa, iż mimo problemów w Polsce 2050, koalicja rządząca nie jest zagrożona.
– Stabilność koalicji w żaden sposób nie jest zagrożona. I pomimo tego, iż tam już jest kilka frakcji w Polsce 2050, to jednak od nikogo z przedstawicieli poszczególnych frakcji nie słyszałam, żeby ta koalicja była zagrożona. Wręcz przeciwnie, każdy potwierdza, iż jedność tej koalicji no jest po prostu nie zagrożona i to jest jakby najważniejsza decyzja – mówiła.
Także Marcin Możdżonek z Konfederacji przewiduje, iż koalicja przetrwa do końca kadencji.
– Czy te zawirowania w Polsce 2050, które są obecnie, będą miały jakikolwiek wpływ na jej utrzymanie? Nie i tu koalicja się nie rozpadnie, koalicja trwa, koalicja ma swoje stanowiska, ma spółki Skarbu Państwa, ma swoje profity, frukty z tego i tego nie wypuści do końca. I tak po ludzku jest mi przykro po prostu, chociaż nie jest to mój problem zupełnie, ale Polska 2050 jako projekt polityczny już się zakończyła – wskazał.
Andrzej Kosztowniak z PiS uważa, iż powstanie nowy polityczny projekt.
– Część działaczy Polski 2050 zostanie wchłonięta przez Platformę, część odejdzie w niepamięć i będzie budowany pewnie kolejny jakiś nowy projekt, który będzie się nazywał trzecią, czwartą, siódmą drogą, jakbyśmy tego sobie nie nazywali, ale będzie sytuacją powołania do życia czegoś nowego na potrzebę pokazania, w cudzysłowie, nowej jakości. Tu się zgodzę akurat z państwem, iż ta koalicja przetrwa, iż jest ten pragmatyzm i potrzeba trwania w tym procesie – mówił.
Wina Szymona Hołowni?
Chrystian Talik z Razem także zaznaczył, iż nie widzi szans dla Polski 2050.
– Mi również jest po ludzku przykro, jak patrzę na to, co się dzieje u naszych koleżanek i kolegów. Nie specjalnie widzę jakiekolwiek światełko w tunelu dla tego projektu. Chociaż jak patrzę na różne przewidywania i wróżenie z fusów no to Partii Razem na przykład w zeszłym sezonie również wieszczono pogrzeb. A okazało się, iż na afiszu pozostała. Że na afiszu pozostała i jesteśmy silniejsi niż kiedykolwiek do Partii Razem i mamy już kilku tysięcy nowych członków – powiedział.
Piotr Kowal z Nowej Lewicy powiedział zaś, iż takie rozbicie i tak trudna sytuacja w Polsce 2050, to wina Szymona Hołowni. Jego zdaniem teraz stabilność koalicji rządzącej też może być zagrożona.
– A przyczyną kłopotów Polski 2050 jest takie trochę niezdecydowanie polityczne w Szymona Hołowni. I tak naprawdę biorąc pod uwagę ilość frakcji, które powstały właśnie przez to niezdecydowanie Szymona Hołowni, współczuję koleżankom i kolegom z Polski 2050, ale nie jest to mój problem. To tyle problemem ta sytuacja może być dla koalicji rządzącej i tego się obawiam. Może zagrozić nie tyle istnieniu, natomiast stabilności – tłumaczył.
Po posiedzeniu Rady Krajowej Polski 2050 swoje odejście z partii ogłosiła posłanka Żaneta Cwalina-Śliwowska, która jednak pozostaje w klubie parlamentarnym.
Według Żanety Cwaliny-Śliwowskiej przyjęta uchwała nie pozwala na zmiany na stanowiskach w partii ani na wyciąganie konsekwencji wobec posłów, którzy łamią zasady. Zapisy skrytykowała też wiceszefowa Polski 2050 Paulina Hennig-Kloska.

2 godzin temu










