Czy Prezydent Agatowska pozwoli na wycinkę drzew? Jako radna krzyczała „WETO”. /WIDEO/

1 godzina temu

Pięć działek przy plaży. Wraca temat wycinki drzew w Świnoujściu

Czy w Świnoujściu szykuje się kolejna wycinka drzew w pasie nadmorskim? To pytanie coraz częściej zadają mieszkańcy po publikacji materiałów dotyczących planów zagospodarowania pięciu atrakcyjnych działek położonych przy Promenadzie Zdrowia, w rejonie Wyjścia na Plażę nr 10.

Sprawa budzi emocje nie tylko ze względu na wyjątkową lokalizację terenów. Jeszcze kilka lat temu politycy w tej chwili sprawujący władzę w mieście stanowczo protestowali przeciwko usuwaniu drzew na promenadzie. Padały mocne słowa o ochronie przyrody, dewastacji zieleni i konieczności zatrzymania inwestycji. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Wiceprezydent pokazuje działki inwestycyjne

Wiceprezydent Świnoujścia opublikował materiały prezentujące pięć działek, które mogą zostać przeznaczone do sprzedaży lub dzierżawy. Tereny znajdują się w jednym z najbardziej atrakcyjnych punktów miasta, zaledwie kilkadziesiąt metrów od plaży.

Według przedstawionych planów mogłyby tam powstać obiekty gastronomiczne oraz infrastruktura obsługująca ruch turystyczny. Problem polega na tym, iż w tej chwili działki są porośnięte drzewami i nadmorską zielenią.

W praktyce oznacza to, iż realizacja inwestycji może wymagać usunięcia części drzewostanu.

Gdzie są dziś obrońcy drzew?

To właśnie ten aspekt wzbudza największe kontrowersje.

Mieszkańcy przypominają liczne protesty organizowane w przeszłości przeciwko wycince drzew podczas budowy promenady. W tamtym czasie obecna prezydent miasta Joanna Agatowska oraz politycy związani z ówczesną opozycją wielokrotnie podnosili argument ochrony środowiska.

Dziś pojawia się pytanie, czy te same standardy będą obowiązywały również teraz.

Czy usłyszymy kolejne apele o ratowanie drzew?

Czy pojawią się protesty społeczne?

Czy organizacje ekologiczne zajmą takie samo stanowisko jak kilka lat temu?

Na razie odpowiedzi na te pytania nie ma.

Inwestycje czy hipokryzja polityczna?

Spór nie dotyczy wyłącznie samych drzew. Coraz częściej mówi się również o politycznej wiarygodności.

Krytycy obecnych władz wskazują, iż kiedy inwestycje realizowali poprzednicy, wycinka była przedstawiana jako zagrożenie dla miasta. Dziś podobne działania są prezentowane jako element rozwoju infrastruktury turystycznej.

Zwolenicy inwestycji odpowiadają natomiast, iż miasto musi się rozwijać, a atrakcyjne tereny nie powinny pozostawać niezagospodarowane.

Ich zdaniem nowe punkty gastronomiczne mogą poprawić jakość usług dla turystów oraz zwiększyć wpływy do budżetu miasta.

Prywatny inwestor może zadbać o teren lepiej niż miasto?

To jeden z argumentów pojawiających się w dyskusji.

Zwolennicy oddania działek w dzierżawę podkreślają, iż prywatny przedsiębiorca jest zainteresowany utrzymaniem porządku, estetyki i wysokiego standardu usług.

Nowe restauracje, kawiarnie, toalety oraz infrastruktura turystyczna mogłyby poprawić komfort wypoczynku zarówno mieszkańców, jak i odwiedzających Świnoujście turystów.

Przeciwnicy odpowiadają jednak, iż pas nadmorski powinien zachować swój naturalny charakter, a każda kolejna ingerencja oznacza utratę części unikalnego krajobrazu.

Kto podejmie decyzję?

Kluczowe decyzje należą w tej chwili do władz miasta.

To od prezydent Joanny Agatowskiej, jej zastępców oraz miejskich urzędników zależy, czy procedury związane z zagospodarowaniem działek będą kontynuowane.

Jeżeli inwestycje otrzymają zielone światło, kolejnym etapem będą szczegółowe projekty oraz uzyskanie niezbędnych zgód administracyjnych.

Wtedy okaże się również, jaka część istniejącej zieleni zostanie zachowana.

Mieszkańcy chcą jasnych odpowiedzi

Wielu mieszkańców podkreśla, iż nie są przeciwni rozwojowi miasta. Oczekują jednak przejrzystości i konsekwencji.

Jeżeli kilka lat temu wycinka drzew była przedstawiana jako zagrożenie dla Świnoujścia, to dziś mieszkańcy mają prawo oczekiwać wyjaśnień, dlaczego podobne działania są oceniane inaczej.

To właśnie kwestia spójności i wiarygodności politycznej staje się jednym z głównych tematów publicznej debaty.

Czy drzewa znikną?

Na razie odpowiedź pozostaje otwarta.

Jedno jest pewne. Pięć działek przy Wyjściu na Plażę nr 10 ponownie rozpaliło dyskusję o przyszłości pasa nadmorskiego, granicach rozwoju turystycznego oraz odpowiedzialności polityków za składane wcześniej deklaracje.

Mieszkańcy będą uważnie obserwować kolejne decyzje władz miasta.

Bo pytanie pozostaje aktualne:

Czy Prezydent Agatowska pozwoli na wycinkę drzew, przeciwko której jeszcze niedawno protestowała jako radna opozycji?

„To mają być gwiazdy?” Mieszkańcy ostro oceniają program Dni Morza 2026

Idź do oryginalnego materiału