Czy cwaniacy zapłacą?

20 godzin temu

Parlamentarzystka partii rządzącej zwraca uwagę na podatkowy przekręt w wykonaniu sieci franczyzowych.

Jak informuje portal Wiadomości Handlowe, posłanka Małgorzata Pępek z Koalicji Obywatelskiej wystosowała interpelację w sprawie możliwego unikania opodatkowania przez sieci handlowe działające w formie franczyzy.

Posłanka powołała się na raport przygotowany wspólnie przez Stowarzyszenie Ajentów i Franczyzobiorców oraz „Solidarność”. Zwracał on uwagę na fakt, iż formuła franczyzy pozwala unikać części opodatkowania. Straty dla budżetu szacowane przez ekonomistów wynoszą około 7,5 miliarda złotych rocznie. Jednym z aspektów tej formuły jest niepłacenie podatku handlowego.

Podatek potocznie zwany handlowym został wprowadzony przed kilkoma laty i obejmuje sieciowe podmioty, które mają miesięczne przychody od 17 milionów złotych wzwyż. Problem w tym, iż z takiego opodatkowania wyłączone są podmioty działające jako franczyza – choć są zarządzane centralnie i przynoszą one główne zyski jednemu właścicielowi, udają setki i tysiące niezależnych indywidualnych przedsiębiorstw. W efekcie nie płacą m.in. tego podatku. Posłanka Pępek stwierdza: „Jak podnoszą autorzy raportu, różnice między siecią działającą w modelu scentralizowanym a siecią opartą na franczyzie mają charakter wyłącznie formalnoprawny. W praktyce funkcjonują one w oparciu o te same marki, systemy, dostawy i politykę cenową”.

Ministerstwo Finansów niestety odnosi się negatywnie do postulatów objęcia podatkiem handlowym także sieci franczyzowych. Z odpowiedzi udzielonych posłance Pępek wynika, iż obecny stan formalnoprawny i faktyczny nie budzi żadnego zaniepokojenia w ministerstwie, a ono samo używa tych samych wykrętów, jakimi posługują się wielkie sieci franczyzowe w celu udawania, iż stanowią zbiór niezależnych podmiotów.

Idź do oryginalnego materiału