Czwarty urzędnik torysów prowadził dochodzenie w sprawie zakładów wyborczych

humanmag.pl 2 tygodni temu

Komisja ds. hazardu prowadzi w tej chwili dochodzenie w sprawie czwartego konserwatysty w związku z rzekomym obstawianiem zakładów w dniu wyborów powszechnych.

„The Sunday Times” donosi, iż wysoki rangą urzędnik Partii Konserwatywnej rzekomo poczynił dziesiątki zakładów, które według gazety mogły zapewnić wygrane rzędu tysięcy funtów.

Rzecznik urzędnika powiedział gazecie, iż zaprzeczył jakimkolwiek wykroczeniom, natomiast partia torysów stwierdziła, iż ​​„nie wolno omawiać żadnych spraw związanych” z dochodzeniem Komisji ds. Hazardu.

BBC informowało wcześniej, iż śledztwo wszczęto także wobec dwóch kandydatów Partii Konserwatywnej i innego urzędnika partyjnego.

Liberalni Demokraci oskarżyli konserwatystów o udział w nikczemnych interesach, a konserwatywny minister Michael Gove porównał sytuację do skandalu Partygate.

Zarówno Laura Saunders, jak i Craig Williams potwierdzili, iż Komisja ds. Hazardu prowadzi wobec nich dochodzenie.

Laura Saunders, kandydatka tej partii z okręgu Bristol North West, pracuje dla torysów od 2015 roku.

Partnerem pani Saunders jest menadżer kampanii konserwatystów Tony Lee, wobec którego również toczy się dochodzenie w związku z rzekomym zakładem. Wziął urlop wypoczynkowy w swojej pracy.

Zarzuty o obstawianie daty wyborów początkowo były skierowane pod adresem Craiga Williamsa, jednego z najbliższych współpracowników premiera Rishiego Sunaka. Podobno postawił 100 funtów w lipcowym dniu wyborów, trzy dni przed ogłoszeniem daty wyborów.

Williams, który do czasu zarządzenia wyborów był posłem torysów z okręgu Montgomery i ponownie kandyduje w nowym okręgu wyborczym Montgomeryshire i Glyndwr, wcześniej przeprosił i stwierdził, iż popełnił „wielki błąd w ocenie”.

Zapytany przez BBC nie chciał powiedzieć, czy postawił zakład w oparciu o poufne informacje.

W odpowiedzi na najnowsze zarzuty rzecznik konserwatystów powiedział: „Zgodnie z instrukcjami Komisji ds. Hazardu nie wolno nam omawiać żadnych kwestii związanych z dochodzeniem z daną osobą ani z kimkolwiek innym”.

W zeszłym tygodniu Sunak powiedział, iż jest „niezwykle zły”, gdy dowiedział się o zarzutach, i zapowiedział „wyrzucenie” każdego członka Partii Konserwatywnej, który złamie przepisy dotyczące hazardu.

Idź do oryginalnego materiału