Czołowy Republikanin stawia sprawę jasno: to USA, a nie Europa stają się słabym ogniwem NATO. "Pokój poprzez siłę nie oznacza pokoju poprzez samotność"

2 godzin temu
Zdjęcie: Donald Trump, Waszyngton, 13 stycznia 2026 r. Na mniejszym zdjęciu Mitch McConnell


Najdłużej urzędujący w historii Stanów Zjednoczonych lider Partii Republikańskiej w Senacie Mitch McConnell dał jasno do zrozumienia, iż debata na temat NATO i roli Ameryki w świecie zboczyła z adekwatnego toru. Jego zdaniem pytanie, przed którym stoi najskuteczniejszy sojusz wojskowy na świecie, nie dotyczy już tego, czy Europejczycy poważnie traktują zbiorową obronę. Chodzi o to, czy Stany Zjednoczone przez cały czas to robią. McConnell stawia sprawę jasno: to Ameryka — a nie jej sojusznicy — stała się słabym ogniwem NATO.
Idź do oryginalnego materiału