Wracamy do tematu ewentualnej budowy dużych farm fotowoltaicznych w Gogolinie (gm. Koronowo). Część osób nie chce tego typu instalacji w swojej miejscowości. Ale są też osoby, które popierają budowę.
Na czele protestów stoi mieszkanka Gogolina Regina Ostrowska. Jej zdaniem budowa farm to „zaśmiecanie” wsi, nie ma to nic wspólnego z rolniczym charakterem miejscowości, instalacje będą wywoływały hałas, obniżona zostanie wartość gruntów, ograniczona zostanie możliwość budownictwa mieszkalnego. Niektórzy obawiają się też o swoje zdrowie.
– My prowadzimy postępowania administracyjne zgodnie z obowiązującymi przepisami – mówił niedawno zastępca burmistrza Koronowa Krzysztof Zająkała. – My nie możemy jednoosobowo władczo decydować w zakresie tego, czy wydamy decyzję pozytywną lub negatywną. My jesteśmy bezstronni w toku prowadzonego postępowania administracyjnego. Nie jest to żadną tajemnicą, iż wpłynął wniosek do samorządowego kolegium odwoławczego o stwierdzenie nieważności decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Wobec tego sprawa jest procedowana przez organ wyższego szczebla, my czekamy na rozstrzygnięcie z nadzoru – dodał.
Jak już wspominaliśmy w naszym pierwszy materiale są osoby, które popierają budowę farm fotowoltaicznych. Należy do nich sołtys Rafał Hold. – Część mieszkańców z Gogolina wystąpiła z petycją bojkotu powstania farmy fotowoltaicznej, która ma powstać na słabszych gruntach na obrzeżach wsi – mówił sołtys podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Koronowie. – Jako rolnik naszej wsi mogę się wypowiedzieć w imieniu własnym i innych właścicieli gruntów, które będą mogły być udostępnione pod farmy fotowoltaiczne. Nie wszystkich rolników natura obdarzyła ziemią dobrej klasy. Słabsze grunty chcemy udostępnić pod panele, które produkują energię elektryczną. Podobno jako społeczeństwo mamy stawiać na ekologiczne i odnawialne źródła energii i tym samym dbać o klimat. Nie oddajemy całych gospodarstw, tylko część gruntów nie dających nam opłacalności. Rolnictwo, sadownictwo, ogrodnictwo to jest ciężki chleb. Nie mamy płacy minimalnej – dodał.
Zdaniem Rafała Holda dzierżawa gruntów pod farmy fotowoltaiczne to przy dzisiejszych trudnych czasach źródło dochodów.
Jak przekazała protestująca Regina Ostrowska pierwsza planowana farma ma powstać na obrzeżach wsi i obejmuje swym zasięgiem 82 hektary. Druga inwestycja posadowiona ma być w centrum wsi i mieć 160 hektarów.

1 dzień temu

![Klimat zimowej baśni! Oświetlone fontanny we Wrocławiu [GALERIA]](https://www.wroclaw.pl/cdn-cgi/image/w=1200,h=630,fit=crop,f=jpeg/beta2/files/news/928361/main/fontanny-podwietlone-wroclaw.jpg)














