Gubernator Connecticut Ned Lamont proponuje jednorazowy zwrot podatkowy o łącznej wartości 500 mln dolarów, który tej jesieni mógłby trafić do około 2.2 mln osób – o ile zgodzą się na to ustawodawcy. Jak tłumaczył w swoim wystąpieniu budżetowym, pomysł ma „uczynić życie trochę mniej kosztownym” dla pracujących rodzin i klasy średniej, które odczuwają rosnące ceny, a jednocześnie wzmocnić ochronę osób najbardziej wrażliwych.
Propozycja gubernatora Lamonta zakłada jednorazową wypłatę od 200 do 400 dolarów, która miałaby trafić do ponad 2 milionów kwalifikujących się gospodarstw domowych w Connecticut już tej jesieni. Fot. Shahrzad Rasekh / CT MirrorKto dostałby pieniądze i ile? Uprawnieni mają być pełnoetatowi rezydenci Connecticut, którzy złożyli stanowe zeznanie podatkowe za 2024 r. (zwykle składane w 2025 r.) i mieszczą się w limitach dochodowych: rozliczający się samotnie z dochodem wynoszącym do 200 tys. dolarów otrzymaliby zwrot w wysokości 200 dolarów, rozliczający się wspólnie z dochodem do 400 tys. dolarów mogliby liczyć na czek opiewający na 400 dolarów, a rozliczający się jako tzw. „head of household” z dochodem do 320 tys. dolarów otrzymaliby 320 dolarów. Nie kwalifikowałyby się osoby rozliczające się jako part-time resident. Co ważne, zwrot ma zależeć od samego złożenia zeznania, a nie od tego, czy ktoś faktycznie zapłacił podatek dochodowy.
Wniosku składać nie trzeba. Departament dochodów ma oprzeć się na danych z deklaracji za 2024 r. i wysłać czeki automatycznie. Propozycja zakłada, iż wypłaty mają trafić do uprawnionych najpóźniej do 31 października 2026 r. — co wywołało krytykę republikanów, bo to kilka dni przed wyborami 3 listopada, w których Lamont będzie walczył o trzecią kadencję.
Los programu nie jest przesądzony. Legislatura ma czas na decyzję do końca sesji, czyli 6 maja, a na stole leżą konkurencyjne pomysły stałych ulg: m.in. stanowa ulga na dzieci (do 600 dolarów na dziecko, max. 1,800 dolarów na rodzinę), rozszerzenie kredytu podatkowego na podatek od nieruchomości oraz pakiet obniżek stawek i podatków proponowany przez republikanów.
WEM
Źródło: CT Mirror











