Z Pragi odleciała w sobotę czeska strażacka grupa poszukiwawczo-ratownicza, która wesprze akcję po trzęsieniu ziemi w Wenezueli. Liczący 70 osób zespół tworzą strażacy, inżynierowie budowlani, specjaliści ds. dronów, przewodnicy oraz osiem psów ratowniczych.
Czescy ratownicy będą prowadzić przede wszystkim poszukiwania i wydobywanie osób uwięzionych pod gruzami zawalonych i uszkodzonych budynków. Do Wenezueli zabrali specjalistyczny sprzęt do lokalizowania zasypanych osób, a także namioty, zapasy żywności i wyposażenie umożliwiające samodzielne prowadzenie działań. W skład zespołu USAR (Urban Search and Rescue) wchodzi również dwóch lekarzy oraz tłumaczka.
Ratownicy wraz ze sprzętem i psami ratowniczymi odlecieli wojskowym Airbusem A330. Po około 11-godzinnym locie dotrą na karaibską wyspę Curaçao, skąd samolot niemieckiej Bundeswehry przetransportuje ich na lotnisko wojskowe w Caracas. Po przybyciu zespół dołączy do międzynarodowej akcji ratunkowej koordynowanej przez ONZ.
AB, PAP

5 godzin temu








