
Prezydent Karol Nawrocki i premier Donald Tusk
Premier Donald Tusk skrytykował prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego oraz prezydenta Karola Nawrockiego za ich reakcję na ostatnie wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa pod adresem NATO. „Czas wstać z kolan, panowie. Ludzie patrzą” – napisał szef rządu na platformie X. Na te słowa odpowiedział prezydent Nawrocki, zarzucając Tuskowi wieloletnią uległość wobec zagranicznych stolic.
Spór wybuchł po wystąpieniu Donalda Trumpa na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos oraz późniejszych wypowiedziach dla Fox News. Amerykański prezydent krytykował NATO, twierdząc, iż Stany Zjednoczone nie czerpią z Sojuszu realnych korzyści i iż państwa członkowskie nie wykazały się wystarczającym zaangażowaniem m.in. w Afganistanie.
Do sprawy w mediach społecznościowych odniósł się prezydent Karol Nawrocki, oddając hołd poległym żołnierzom, jednak bez bezpośredniego komentarza do słów Trumpa.
Dzień później Donald Tusk zarzucił głowie państwa i liderowi PiS zbyt łagodną reakcję. Spotkał się z ostrą reakcją prezydenta.
„Wolne żarty, panie premierze – trzecią dekadę pan klęczy, od Berlina po Brukselę. W Moskwie też się zdarzało” – odpowiedział Nawrocki.
Premier wcześniej przypomniał, iż w misji w Afganistanie zginęli także polscy żołnierze. „Może przypomną o tym prezydentowi Trumpowi” – napisał. Krytykę narracji amerykańskiego prezydenta wyrazili również m.in. szef MSZ Radosław Sikorski i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, a także część środowisk weteranów.
Z kolei Jarosław Kaczyński ocenił, iż Donald Trump „ma rozpędzony język”, przyznając jednocześnie, iż jego wypowiedzi były zdecydowanie niesprawiedliwe wobec żołnierzy NATO, w tym Polaków.








![34. Finał WOŚP w Kadzidle: Mieszkańcy zjednoczeni w pomaganiu [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/0v6a5436.jpg)



