Czarzasty usłyszał o TYM pomyśle Nawrockiego. Króciutko! „Nie zwracam uwagi na to, co mówi”

3 dni temu
Karol Nawrocki wpadł na pomysł, by ustanowić nowe święto. Na pomysł prezydenta odpowiedział Włodzimierz Czarzasty. Nie zabrakło bolesnej szpilki. Czarzasty i Nawrocki – kolejne starcie Nie jest tajemnicą, iż Włodzimierz Czarzasty i Karol Nawrocki, delikatnie mówiąc, nie pałają do siebie sympatią. Prezydent regularnie wypomina marszałkowi przeszłość w PZPR, ale ten niespecjalnie się tym przejmuje i punktuje prezydenta, krytycznie oceniając jego działania. Przykład? Plany prezydenta dotyczące ujawnienia raportu z likwidacji WSI. – Czy on chce przykryć Zondacrypto? Czy on chce zrobić prezent dla pana Sławomira Cenckiewicza? Czy on to obiecał w kampanii? Czy mu się to przyśniło? Czy w trakcie kąpieli mu wpadł ten pomysł? Czy może uważa, iż komuś to zaszkodzi, co by potwierdzało moją tezę, iż na przykład mogłyby być dopisywane jakieś tezy w tym raporcie? – ironizował Czarzasty. – Każda teza kończy się takim wnioskiem – to nie jest powaga państwa polskiego – skwitował marszałek Sejmu. Teraz Czarzasty znowu wbił szpilę Nawrockiemu. Wszystko zaczęło się od pomysłu prezydenta, by ustanowić nowe święto. Czarzasty wbił szpilę — Jako prezydent Rzeczpospolitej Polskiej czuję się dzisiaj zobowiązany i podpisałem inicjatywę ustawodawczą, aby dzień 28 czerwca w polskim kalendarzu był Dniem Działaczy Opozycji Antykomunistycznej i Osób Represjonowanych z Powodów Politycznych — powiedział Nawrocki
Idź do oryginalnego materiału