Wysłannik telewizji wPolsce24 próbował przepytywać Włodzimierza Czarzastego z jego przeszłości. Padło dużo pytań, ale marszałek nie dał się wyprowadzić z równowagi. – Szanuję widzów pana stacji, szanuję ludzi, którzy oglądają różne telewizje, ale nie szanuję pana telewizji – wyjaśniał Czarzasty. Sejm wrócił. Spięcie Czarzastego z Pereirą Sejm wznowił w środę prace po wakacyjnej przerwie. Pierwszy dzień powrotu parlamentarzystów na Wiejską gwałtownie pokazał, iż jesienna część politycznego sezonu może być wyjątkowo gorąca. Najwięcej emocji przyniosła konferencja prasowa marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Doszło na niej do ostrej wymiany zdań z Samuelem Pereirą, wysłannikiem telewizji wPolsce24. Kojarzycie gościa, prawda? jeżeli nie to przypomnimy: to były szef portalu TVP Info za czasów PiS-u. Kariera chyba się lekko załamała, skoro dziś mu ganiać za politykami po Sejmie. Ale dość złośliwości!
Pereira pytał marszałka, czy wciąż nie będzie rozmawiał z jego stacją czy może zmiękł. – Czy w związku z tym przyszła jakaś refleksja i co by chciał pan powiedzieć widzom odnośnie swoich zachowań, reakcji? Czy ma pan jakieś konkretne uzasadnienia do takiej postawy, żeby nie odpowiadać na pytania bądź atakować dziennikarzy? — pytał Samuel Pereira ze stacji wPolsce24. Pereira pytał marszałka m.in. o niewypełnioną ankietę bezpieczeństwa, a także o jego przeszłość i członkostwo w PZPR.