Politycy PiS zbojkotowali exposé Radosława Sikorskiego. Włodzimierz Czarzasty przedstawił zaskakującą teorię. – PiS coraz mniej szanuje prezydenta Nawrockiego – powiedział marszałek. Czarzasty i zaskakująca teoria W czwartek rano szef MSZ Radosław Sikorski wygłosił w Sejmie exposé. Na sali obecni byli między innymi premier Donald Tusk i prezydent Karol Nawrocki, ale uwagę zwróciły pustki w ławach zajmowanych przez czołowych polityków PiS. Jarosław Kaczyński i jego świta nie raczyli pojawić się w Sejmie. – Prezydent, marszałkowie, rząd słuchają wystąpienia szefa polskiej dyplomacji. Kaczyńskiego i większości posłów PiS nie ma na sali. Szkoda, bo to do nich Sikorski skierował te słowa: „Byliśmy, jesteśmy i będziemy lojalnymi sojusznikami Ameryki. Ale nie będziemy frajerami” – skomentował postawę polityków PiS Donald Tusk. O nieobecność posłów PiS zapytano marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Polityk Lewicy podzielił się zaskakującą teorią. – Wiem dlaczego ich nie było. To znaczy, PiS coraz mniej szanuje prezydenta Nawrockiego – powiedział niespodziewanie marszałek. – Wydawało się, iż pan prezydent Nawrocki jest związany z PiS-em, a tu nagle się okazało, iż PiS nie uszanował obecności pana prezydenta Nawrockiego. Widzę konflikt, spadającą rolę PiS-u, walkę między panem Kaczyńskim, panem Nawrockim. Ale to nie moje walki – dodał Czarzasty. Exposé Sikorskiego Szkoda, iż posłów PiS nie było na sali, bo mogli usłyszeć