Włodzimierz Czarzasty uśmiał się po sejmowym wystąpieniu Mateusza Morawieckiego. – Odważna wypowiedź – skomentował rozbawiony marszałek. Czarzasty rozbawiony wystąpieniem Morawieckiego W piątek z samego rana PiS dostało potężny cios w Sejmie. Posłowie wybrali bowiem nowego wicemarszałka. Kandydatury były dwie – Marcin Ociepa z klubu PiS oraz Marcin Horała z Rozwoju Plus Mateusza Morawieckiego. Dzięki głosom polityków obozu władzy, wygrał Horała. To prztyczek w nos dla PiS, które pozostaje bez swojego wicemarszałka, a takiego ma świeżo upieczony klub Morawieckiego. Przed głosowaniem odbyła się prezentacja kandydatów i dyskusja. Na mównicy pojawił się m.in. Mateusz Morawiecki. Jakby chcąc załagodzić nastroje między swoją grupą, a PiS, zaapelował o poszerzenie składu Prezydium Sejmu o dwa miejsca. Tak, aby wicemarszałkami zostali i Horała, i Ociepa. A potem zwrócił się do Włodzimierza Czarzastego. – Mam dla pana, panie marszałku, złą wiadomość. Po dzisiejszym wyborze, jakikolwiek on by był, prawdopodobnie pojawi się dodatkowy wicemarszałek, który będzie panu patrzył na ręce, który będzie patrzył na ręce rządowi, który będzie sprawdzał, czy wszystko to, co jest najważniejsze dla Polski, jest realizowane – oświadczył Morawiecki, budząc tym wesołość posłów obozu władzy. – W związku z tym dzisiaj jest szansa, iż będzie to dobry dzień dla polskiego parlamentaryzmu. Pojawi się ktoś, kto będzie patrzył na