Dużo ostatnio myślę o tym, co w pisarstwie Tóibína tak mnie pochłania i pociąga. Zastanawiam się, na czym polega urok snutych przez niego opowieści, bo przecież dotykają najczęściej spraw zwykłych i przyziemnych, wielokrotnie opisywanych w literaturze tematów, takich jak rozterki miłosne, skłócone rodziny czy los emigranta. Gdy jednak podczas rozmowy uchylił rąbka tajemnicy w kwestii swojego warsztatu oraz metod pracy, spojrzałam na jego pisarstwo z nowej perspektywy.
Czarodziej w Krakowie. O „Long Island” i pisarstwie Colma Tóibína
10 miesięcy temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Czarodziej w Krakowie. O „Long Island” i pisarstwie Colma Tóibína
Powiązane
Żałoba narodowa po tragicznym ataku w Krakowie
6 godzin temu
Polecane
Akcja służb w Ostrowcu Świętokrzyskim. Nowe informacje
5 godzin temu










