Przemysław Czarnek zostanie strącony z politycznej planszy? W PiS już wywierają presję na prezesie w tej sprawie. Padło choćby konkretne nazwisko. Prezes podziękuje Czarnkowi? W Prawie i Sprawiedliwości mają trwać rozmowy dotyczące możliwej zmiany kandydata na premiera przed wyborami parlamentarnymi. Jak informuje „Super Express”, przy Nowogrodzkiej coraz częściej pojawia się scenariusz, w którym Przemysława Czarnka mógłby zastąpić Tobiasz Bocheński! Nie jest tajemnicą, iż od dawna jest on uważany za pupila prezesa. Według doniesień dziennika część polityków PiS uważa, iż Bocheński, były wojewoda łódzki, a w tej chwili europoseł oraz wiceprezes partii, mógłby skuteczniej przyciągnąć umiarkowanych wyborców. Wskazywany jest jako przedstawiciel młodszego pokolenia polityków, z mniej konfrontacyjnym wizerunkiem niż Przemysław Czarnek. Swoją grę w tym kontekście ma rozgrywać Jacek Sasin i namawiać prezesa PiS na odpalenie politycznej bomby. Bocheński za Czarnka? – Jacek Sasin forsuje Tobiasza Bocheńskiego na kandydata na premiera z PiS. Akcje Przemka Czarnka w ostatnich dniach spadły chociaż walczy u prezesa, aby pozostać tym kandydatem. Pytanie, czy prezes ulegnie podszeptom Sasina, czy też nie. Bocheński bardzo by chciał zostać kandydatem na premiera – powiedział „Super Expressowi” istotny polityk PiS. Z kolei zwolennicy obecnego kandydata podkreślają, iż Czarnek pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych polityków PiS i cieszy się silnym poparciem konserwatywnego