- Jeszcze do wczoraj byłem przekonany, iż moi koledzy ockną się i nie ulegną presji, którą wywierał na nich Mateusz Morawiecki - powiedział Przemysław Czarnek, komentując decyzję o skreśleniu ponad 30 członków z listy PiS. Według niego były premier od dłuższego czasu sygnalizował chęć założenia własnej partii. - Tłumaczyliśmy, iż to jest bez sensu, ale nie udało się wytłumaczyć do końca - dodał.
Czarnek punktuje Morawieckiego. "Byłem przekonany, iż moi koledzy się ockną"

- Jest mi ogromnie przykro, bo zajmujemy się tematami niezwykle ważnymi dla Polaków (…), natomiast musimy odpowiadać na tego typu pytania - stwierdził Przemysław Czarnek na konferencji w Świnoujściu. Z dziennikarzami rozmawiał chwilę po tym, jak prezes PiS Jarosław Kaczyński ogłosił, iż trzydziestu kilku członków partii opuści formację.
Powodem decyzji Kaczyńskiego jest odmówienie przez wspomnianych polityków podpisania deklaracji o braku przynależności do "prowadzących działalność polityczną" stowarzyszeń w ramach ugrupowania. Mateusz Morawiecki postanowił nie rezygnować ze swojego stowarzyszenia Rozwój Plus.
Czarnek o rozłamie w PiS. "Ten projekt był forsowany przez Morawieckiego"
Kandydat PiS na premiera podkreślił, iż "mamy do czynienia z rozłamem i z rozłamowcami". - Trzeba sprawę nazywać po imieniu - stwierdził Czarnek. Jednocześnie nie chciał wypowiadać się negatywnie o wskazanych politykach, twierdząc, iż ulegli Morawieckiemu.
Jak mówił Czarnek, blisko 200 parlamentarzystów "bez żadnego problemu podpisało oświadczenie". - Nikt nie wymyślał głupot, iż to jest jakaś lojalka. (…) (Politycy, którzy nie podpisali - red.) stawiali sprawę na głowie, tak jakby oni tu byli jakąś elitą - dodał.
ZOBACZ: Pogrom w PiS. Kilkudziesięciu polityków zostanie skreślonych z listy członków
Według Czarnka już podczas spotkania w kwietniu z nim i prezesem PiS Morawiecki wyraził chęć i potrzebę stworzenia nowej partii. - Tłumaczyłem wtedy Mateuszowi Morawieckiemu, iż łowić elektorat po lewej stronie sceny politycznej można, ale ze wspólnej łodzi PiS, iż będzie to bardziej efektywne - wyjaśnił.
- Projekt budowy nowej partii to nie jest projekt nowy. Ten projekt był forsowany przez Mateusza Morawieckiego - wskazał Czarnek, wyrażając żal, iż nie udało się odwieść byłego premiera od tego zamiaru.
Kaczyński: Nie mogliśmy patrzeć na stowarzyszenie inaczej
Podczas konferencji w siedzibie PiS w południe Jarosław Kaczyński tłumaczył, że wiedział o propozycji podziału partii, którą składała "osoba wiarygodna, bardzo istotna" w Prawie i Sprawiedliwości.
- Sprawa jest związana z jednej strony ze stowarzyszeniem, ale przede wszystkim z propozycją, która padła już wiele tygodni temu, żeby podzielić naszą partię. W tej sytuacji my nie mogliśmy patrzeć na stowarzyszenie inaczej niż na jako element właśnie tego planu, planu podziału partii - wyjaśnił polityk.
We wtorek ma odbyć się posiedzenie komitetu politycznego, któremu zostanie przedstawiona informacja o skreśleniu części członków z listy.


1 godzina temu






![Święto Policji w Krasnymstawie. Uroczysty apel, awanse i podziękowania za służbę [ZDJĘCIA]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-swieto-policji-w-krasnymstawie-uroczysty-apel-awanse-i-podziekowania-za-sluzbe-zdjecia-1784897432.jpg)

