Ćwiklak: Zondacrypto to "afera Donalda Tuska"? Tak odwracają od niej uwagę
Zdjęcie: Premier Donald Tusk w Sejmie
Zamiast tłumaczyć się ze związków z upadłą giełdą kryptowalut Zondacrypto, która w miarę postępów śledztwa jawi się jako wielka pralnia pieniędzy, politycy PiS i Konfederacji przekierowują emocje wyborców w inną stronę: nie to jest ważne, czy nasz polityk zjadł antrykota w pięciogwiazdkowym hotelu na koszt szefa Zondacrypto, ale to, iż Donald Tusk nie ostrzegł ludzi, iż inwestowali w podejrzany biznes. Tyle iż Donald Tusk ostrzegał.

2 godzin temu









