Prawdziwy cud po katastrofie w Nepalu. Sześcioletnia Manisha przeżyła 60 godzin uwięziona pod błotem i gruzami rodzinnego domu, na który zeszła niszczycielska lawina. Gdy ratownicy usłyszeli płacz dochodzący spod gigantycznej sterty drewna, zaczął się wyścig z czasem. Reuters udostępnił poruszające nagranie z tej dramatycznej akcji ratunkowej.