Trump nie słucha zaleceń lekarzy. "Ćwiczenia fizyczne są nudne"
Prezydent USA w wywiadzie dla "Wall Street Journal" wyjawił, iż wbrew zaleceniom lekarzy od lat codziennie przyjmuje zbyt wysoką dawkę aspiryny (325 miligramów dziennie), żeby mieć "ładną, rzadką krew". - Mówią, iż aspiryna jest dobra na rozrzedzanie krwi, a ja nie chcę gęstej krwi przepływającej przez moje serce. Chcę ładnej, rzadkiej krwi przepływającej przez moje serce - powiedział Donald Trump i dodał, iż lekarz zaleca mu zmniejszenie dawki, ale on nie planuje żadnych zmian w tej kwestii.
REKLAMA
Lider przyznał też w wywiadzie, iż nie uprawia ćwiczeń fizycznych, bo uznaje je za "nudne" oraz iż walczy z problemami ze snem. Jak poinformował dziennik, Trump często wysyła wiadomości do znajomych w środku nocy, nie śpi również podczas lotów na pokładzie Air Force One. Według gazety oczekuje także, by w trakcie lotów czuwali towarzyszący mu współpracownicy.
Trump, jako 79-latek został najstarszym prezydentem rozpoczynającym kadencję, według "WSJ" coraz wyraźniej wykazuje oznaki starzenia się. Polityk między innymi przysypia na spotkaniach i ma mieć problemy ze słuchem. Według niego "zamykał oczy dla relaksu", a z jego słuchem jest wszystko w porządku.
Zobacz wideo Trump niby nie inwestuje w Hollywood i w media, ale...
Rok prezydentury Trumpa
20 stycznia minie rok, odkąd Donald Trump rozpoczął swoją drugą kadencję jako prezydent USA. Miniony rok w amerykańskiej polityce był barwny, ale burzliwy i momentami kontrowersyjny. Dotyczy to zarówno polityki wewnętrznej, jak i tej zagranicznej. - Rozpoczynamy właśnie złote czasy dla Ameryki. Nasza ojczyzna znowu będzie mocna i respektowana na całym świecie. Każdego dnia mojej prezydentury będę realizował hasło: Po pierwsze Ameryka - mówił w swoim pierwszym przemówieniu po zaprzysiężeniu.
Jedną z pierwszych kontrowersyjnych decyzji było ułaskawienie wszystkich skazanych za atak na Kapitol 6 stycznia 2021 roku. Trump całkowicie zmienił pomoc dla Ukrainy poprzez jej gwałtowne ograniczenie. Nie doprowadził do pokoju w wojnie tego kraju z Rosją, choć zapowiedział, iż zrobi to w ciągu 24 godzin. Wprowadził też globalne cła, co w wielu przypadkach doprowadziło do zachwiania światowymi rynkami i zwiększyło w USA inflację. Z części jak na kawę czy banany z Kolumbii, czy Brazylii musiał się wycofać, gdyż skutkowało to znaczącym wzrostem cen tych produktów dla Amerykanów. Pod koniec roku sondaże pokazywały, iż prezydenta popiera tylko 39 proc. Amerykanów, a 56 proc. jest niezadowolonych z jego działań.
Przeczytaj również: "Zakończenie wojen, dwie płcie, odebranie Kanału Panamskiego. Główne obietnice Trumpa [LISTA]".
Źródła:Wall Street Journal, CNN, IAR

1 dzień temu












