Czy to początek końca PiS? Kolejny poseł niespodziewanie opuścił! To ulubieniec twórców memów i gospodarzy programów politycznych Janusz Kowalski. Kowalski opuścił PiS! Janusz Kowalski jest (a może był?) prawie jak superbohater – zawsze zjawia się tam, gdzie akurat dzieje się coś „złego”. Dlaczego prawie? Bo efekty jego akcji bywają różne. Gdy pewnego razu zjawił się pod siedzibą WOŚP, by dokonać poselskiej kontroli, nie sprawdził, iż tego dnia fundacja nie pracuje. Innym razem pojawił się w telewizji wPolsce24, gdzie chciał pokazać, jaki z niego król parkietu, a stał się memem i hitem obiektem drwin internautów. Gdy ktoś mówi, iż „nóż mu się w kieszeni otwiera”, poseł PiS chce dzwonić na policję, a kolorowe kredki to według niego przejaw ideologii LGBT. I co? I szok! 30 kwietnia w czwartek po południu gruchnęła wiadomość (pierwsze poinformowało RMF FM) odejściu Janusza Kowalskiego z klubu parlamentarnego PiS. – Dziś złożyłem rezygnację z członkostwa w Klubie Parlamentarnym PiS. Serdecznie dziękuję Koleżankom i Kolegom z PiS za lata świetnej współpracy. Pozostanę posłem niezrzeszonym skupionym na pracy dla Polski – napisał na platformie X. Informację potwierdził również rzecznik PiS Rafał Bochenek. „Jego rezygnacja została przyjęta” – przekazał polityk. ❗️ Janusz Kowalski @JKowalski_posel złożył rezygnację z członkostwa w klubie