Tomasz Trela pożarł się z Janem Kanthakiem. Poszło o działania prezydenta Karola Nawrockiego. – Miękiszon z małą fujarką – zarzucił koledze po fachu poseł Lewicy. Trela atakuje Nawrockiego Karol Nawrocki pojawił się na imprezie otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich na Stadionie San Siro w Mediolanie. Na miejscu rozmawiał z innymi politykami. I właśnie to nie spodobało się Tomaszowi Treli. W swoim poście wypomniał prezydentowi Polski, iż przed laty opublikował książkę pod pseudonimem. – Batyr [pseudonim Nawrockiego] chwali się listą spotkanych osób, jak nastolatek autografami w pamiętniku. Największy sukces półrocza to bycie zauważonym na Igrzyskach Olimpijskich. Istne złoto! – napisał we wpisie Trela. Batyr chwali się listą spotkanych osób, jak nastolatek autografami w pamiętniku. Największy sukces półrocza to bycie zauważonym na Igrzyskach Olimpijskich. Istne złoto!
pic.twitter.com/25Z2FxEHV3 — Tomasz Trela (@poselTTrela) February 8, 2026 Odpowiedź Kanthaka Na to wszystko postanowił odpisać mu nie kto inny, jak Jan Kanthak. Zasugerował, iż polityk Lewicy zazdrości prezydentowi światowych kontaktów. – Twój max to spotkanie z Czarzastym i pokazywanie mu jak ma głosować. Przegrywie – zarzucił Treli. Tego było już za wiele: poseł Lewicy uznał, iż co, jak co, ale nikt go nie będzie wyzywał od przegrywów. No i tak odwinął się Kanthakowi, iż przy okazji oberwał…