
Kontrowersyjny komunikat wygłoszony przez ambasadora na łamach RMF FM wzbudził kontrowersje. Dyplomata utwierdzi jednak, iż odradza przyjazd na ceremonię z uwagi na bezpieczeństwo i minimalizację „niepotrzebnych zdarzeń, które mogłyby te osoby spotkać”.
Przebieg rocznicy katastrofy smoleńskiej
Krzysztof Krajewski, ambasador Polski w Rosji, poinformował, iż uroczystości upamiętniające rozpoczną się 10 kwietnia o godzinie 8:40 przy brzozie na lotnisku w Smoleńsku w „wąskim gronie urzędników ambasady”.
Po złożeniu kwiatów delegaci udadzą się do Katynia, aby uczcić pamięć ofiar zbrodni katyńskiej z wiosny 1940 roku. Aby ostudzić zapał zainteresowanych, ambasador Krajewski dodaje, iż mimo upływu 15 lat, miejsce katastrofy nie uległo zmianie.
Poza tym, iż drzewa rosną i to miejsce jest już zarośnięte. Natomiast ta symboliczna brzoza, którą mamy wszyscy w pamięci, w którą wbiły się szczątki tego samolotu, ona jest. Jest również krzyż — zaznaczył.
Śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej wciąż w toku
Polska prokuratura mimo upływu 15 lat od katastrofy lotniczej wciąż prowadzi śledztwo w sprawie przyczyn tragedii. 1 kwietnia PAP poinformowała, iż prokuratura zamierza wystosować wniosek o tzw. areszt poszukiwawczy dla ponad 40 rosyjskich biegłych medyków sądowych w związku z podejrzeniami poświadczenia nieprawdy w dokumentacji medycznej po wykonaniu sekcji zwłok ofiar.
Wspomniane nieprawidłowości w dokumentacji, jak również brak zgody Rosji na przesłuchanie biegłych miały stanowić powód ekshumacji ciał ofiar katastrofy. Wyniki procedury wykazały między innymi zamianę ośmiu ciał, przez co sprawę rosyjskich biegłych zaczęto badać w odrębnym postępowaniu.
Czytaj też:
Śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej trwa. Będą zarzuty dla ponad 40 RosjanCzytaj też:
Kiepska passa Macierewicza nie kończy się na prawie jazdy. Kolejne śledztwo