Co, jeżeli radni się wstrzymają od głosu? Wyjaśniamy

2 godzin temu

Jutro poddany pod głosowanie ma być projekt uchwały dotyczącej parkingu nad Jeziorem Słupeckim. Jak już informowaliśmy, na komisjach, kiedy opiniowano projekt uchwały, radni byli podzieleni. Ośmioro z nich zagłosowało „za” (Piotr Błoniewski, Ewa Czaplińska, Kamila Hoffmann, Lilla Kasprowicz, Krzysztof Machowiak, Agnieszka Olszewska, Adam Matelski i Bogusław Byczkowski), sześcioro wstrzymało się od głosu (Katarzyna Rybicka, Barbara Biskupska-Sobolewska, Artur Gmachowski, Radosław Węgliński, Marcin Pietrzykowski i Krzysztof Wyszyński). Co w praktyce oznacza wstrzymanie się od głosu? Tak naprawdę oddanie decyzji pozostałym radnym. Decyzja w sprawie projektu uchwały dotyczącej parkingu podejmowana będzie zwykłą większością głosów. Oznacza to, iż – przy zachowaniu kworum – porównuje się tylko głosy za i przeciw. jeżeli więcej jest za, uchwała zostanie przyjęta, jeżeli więcej przeciw – przyjęta nie zostaje.

Czyli, teoretycznie, jeżeli jeden radny zagłosuje za, a wszyscy pozostali się wstrzymają, uchwała zostanie przyjęta. Jak ostatecznie zagłosują słupeccy radni w sprawie parkingu przy jeziorze? Jutro się przekonamy.

Idź do oryginalnego materiału