
Co dalej z zagrodą żubrów w Raciborzu? To pytanie coraz częściej zadają mieszkańcy miasta. Obiekt, którego część uległa zawaleniu, wciąż pozostaje w dużej mierze ruiną, a samych żubrów – będących główną atrakcją tego miejsca – praktycznie nie widać. Z pytaniami o przyszłość inwestycji zwróciliśmy się do Nadleśnictwa Rybnik, które odpowiada za funkcjonowanie obiektu:
Informacje w tej sprawie przekazała nam Paulina Sobczuk, rzecznik prasowa Nadleśnictwa Rybnik. Projekt od początku budził wiele emocji i kontrowersji wśród mieszkańców, a wokół samej inwestycji toczył się również spór polityczny. do tego wiata ulegała zawaleniu i do dnia dzisiejszego jest w opłakanym stanie:
O przyszłość zagrody zapytaliśmy także samego posła Michała Wosia, który będąc ministrem środowiska, aktywnie promował powrót żubrów w rodzinne strony, a budowę sfinansowały Lasy Państwowe:
Inwestycja pochłonęła miliony złotych. Początkowo jej koszt szacowano na około 5 milionów złotych, jednak ostatecznie wydatki wzrosły o kolejne miliony. Choć obiekt jest formalnie otwarty dla odwiedzających, żubry są rzadko widywane, a liczba dostępnych atrakcji pozostaje bardzo ograniczona. W efekcie wielu mieszkańców zadaje pytanie, czy kosztowna inwestycja spełniła pokładane w niej oczekiwania.










![Polska to kraj, w którym przez cały czas nie wykorzystuje się potencjału odpadów [WIDEO]](https://magazynbiomasa.pl/wp-content/uploads/2026/05/tomasz-jamrocha-sysadvance.jpg)





.webp)
.webp)

![Magdalena Kadziak: AI nie może być zbawcą świata, bo ta rola jest już zajęta przez Jezusa [ROZMOWA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2024/10/igor-omilaev-eGGFZ5X2LnA-unsplash.jpg)

