Co dalej z Trybunałem Konstytucyjnym? Rząd rusza z odbudową. Jest kilka "ale" [ANALIZA]
Zdjęcie: Kto może trafić do TK. Od lewej: Sławomir Patyra, Przemysław Rosati, Krystian Markiewicz
Sześć — tyle miejsc, w lutym lub na początku marca, koalicja rządząca może zacząć obsadzać w Trybunale Konstytucyjnym. Docelowo TK powinien mieć 15 członków, w tej chwili zasiada w nim dziewięć osób. Status dwóch z nich jest niepewny, to tzw. dublerzy, czyli osoby powołane na miejsca już zajęte. Tyle iż na obsadzenie wolnych miejsc musi zgodzić się prezydent. A gdy ci "nowi" już do TK trafią, rozpocznie się wojna podjazdowa między nimi a nominatami PiS.

1 godzina temu












