Temat Pasażu Opieńskiego wrócił podczas poniedziałkowego posiedzenia Komisji Polityki Przestrzennej. Radni zajmowali się projektem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego „Osiedle Stefana Batorego – część północna”.
Komisja pozytywnie zaopiniowała dokument, ale nie jest to jeszcze ostateczna decyzja dotycząca przyszłości terenu. Plan będzie musiała uchwalić Rada Miasta Poznania.
Archicom Potton, będący właścicielem terenu, przedstawił podczas posiedzenia zmodyfikowane założenia inwestycji. Jak przekazuje spółka, projekt został zmieniony po przeprowadzonych konsultacjach. Ograniczone miały zostać parametry planowanej zabudowy mieszkaniowej, natomiast zwiększono udział usług i zieleni.
Jednocześnie Miasto Poznań i inwestor podpisały protokół określający zobowiązania Archicomu na wypadek realizacji inwestycji. Sam dokument nie oznacza zgody na budowę i nie zastępuje procedury uchwalania miejscowego planu.
Jednym z najważniejszych punktów porozumienia jest przekazanie Miastu praw do terenów o łącznej powierzchni niemal 1,2 hektara.
Największą część, 8485 metrów kwadratowych, ma stanowić zieleń parkowa. Zgodnie z deklaracją spółki teren zostałby wcześniej urządzony na jej koszt, a następnie przekazany Miastu.
Kolejne 2831 metrów kwadratowych przewidziano pod funkcję usługową, natomiast 681 metrów kwadratowych pod drogi publiczne.
Zmiany mają objąć również układ komunikacyjny. Archicom zadeklarował, iż zawrze z zarządcą drogi umowę dotyczącą zaprojektowania i wybudowania ronda na skrzyżowaniu ulic Opieńskiego i Umultowskiej. Wraz z rondem przebudowane mają zostać niezbędne elementy okolicznego układu drogowego. Koszty projektu i robót miałby pokryć inwestor.
Jednym z najbardziej dyskutowanych tematów pozostaje przyszłość handlu w miejscu obecnego pasażu. Według przedstawionej koncepcji na terenie inwestycji ma funkcjonować zarówno handel wielkopowierzchniowy, jak i mniejsze oraz średnie lokale usługowe i handlowe.
Archicom deklaruje, iż oferta ma być projektowana nie tylko dla przyszłych mieszkańców nowych budynków, ale również dla osób już zamieszkałych na osiedlu Stefana Batorego i w jego sąsiedztwie.
– jeżeli radni przyjmą plan, chcemy stworzyć tutaj otwartą, ogólnodostępną przestrzeń, naturalnie połączoną z obecną zabudową – deklaruje Inga Pilarska, dyrektor ds. planowania strategicznego w Echo Group.
Koncepcja przewiduje także rozdzielenie parkingów przeznaczonych dla mieszkańców od miejsc obsługujących handel i usługi. Dla części mieszkaniowej przyjęto w tej chwili jedno miejsce parkingowe na mieszkanie. Niezależnie od tego planowanych jest 180 ogólnodostępnych miejsc dla klientów, w tym około 100 na powierzchni terenu. Osobno mają funkcjonować strefy dostaw.
Plany dotyczące Pasażu Opieńskiego od dłuższego czasu są jednak przedmiotem sporu pomiędzy inwestorem a częścią lokalnej społeczności. Mieszkańcy organizowali protesty przeciwko planowanej zabudowie mieszkaniowej, wskazując m.in. na dużą gęstość istniejącej zabudowy Piątkowa, możliwe problemy komunikacyjne i parkingowe oraz potrzebę zachowania lokalnego centrum handlowo-usługowego. W maju odbył się protest przeciwko planom inwestycyjnym, a w czerwcu informowano o petycji podpisanej przez blisko 6900 osób.
W uwagach przedstawianych podczas wcześniejszych prac planistycznych pojawiały się także postulaty, by wykluczyć na tym terenie zabudowę wielorodzinną, zachować rozbudowane centrum handlowe, zwiększyć wymagania dotyczące liczby miejsc parkingowych oraz ograniczyć wysokość nowych budynków.
Część mieszkańców wskazuje również, iż zamiast kolejnych bloków teren mógłby w większym stopniu służyć obecnej społeczności – poprzez zachowanie usług, zwiększenie powierzchni zielonych i stworzenie przestrzeni rekreacyjnych. Sprzeciw wobec planów zabudowy pojawiał się jeszcze przed rozpoczęciem tegorocznych prac rozbiórkowych Pasażu Opieńskiego.
Inwestor przekonuje z kolei, iż kolejne wersje koncepcji uwzględniają część postulatów zgłaszanych podczas konsultacji, a planowana zieleń parkowa i program handlowo-usługowy mają służyć również obecnym mieszkańcom osiedla.
Ostatecznego kształtu inwestycji przez cały czas jednak nie można uznać za przesądzony. Pozytywna opinia komisji jest jednym z etapów procedury planistycznej. Ważna będzie decyzja Rady Miasta Poznania w sprawie uchwalenia miejscowego planu. Dopiero jego przyjęcie umożliwi inwestorowi przejście do kolejnych etapów projektowania i uzgodnień.

1 godzina temu











