Waldemar Żurek, póki co, nie szuka kontaktu z Karolem Nawrockim w sprawie kontrowersyjnych ustaw reformujących sądownictwo. Pałac też nie wykazuje woli do ustępstw. W efekcie wokół Krajowej Rady Sądownictwa rysuje się scenariusz, który może skutkować kolejnym paraliżem w sądach. Pojawiają się choćby pomysły, by w razie klinczu, ślubowania od sędziów odbierał nie prezydent, ale Zgromadzenie Narodowe.