Co dalej z gruntami spółdzielni Koło? RPO zadeklarowal pomoc

1 godzina temu

Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek spotkał się z burmistrzem Woli Krzysztofem Strzałkowskim i jego zastępcą Adamem Hać. Spotkanie dotyczyło sytuacji prawnej gruntów osiedla Koło na Woli oraz roszczeń zbytych przez reaktywowaną w 1994 r. przedwojenną spółkę.

Chodzi o teren osiedla spółdzielni Koło na Woli przy ul. Górczewskiej i Księcia Janusza. Na tym terenie stoją bloki mieszkalne z lat 70. Mieszka w nich około 1,5 tys. osób. Ten teren Ulrychowa został przyłączony do miasta w 1951 r. Wcześniej na podstawie reformy rolnej grunt należący do przedwojennej spółki C. Ulrich, założonej w 1805 r. w Warszawie z siedzibą w Gdyni, został upaństwowiony.

W 1994 r. na podstawie dawnych akcji (przez część osób uznawanych za kolekcjonerskie) pojawiły się roszczenia majątkowe do części gruntów, na których od lat 70. XX w. stoją m.in. bloki mieszkalne, szkoła, przedszkole i są drogi publiczne.

Sąd Okręgowy oddalił wniosek o zasiedzenie

Wskutek m.in. orzeczenia Sądu Okręgowego w Warszawie z 2025 r., w którym oddalony został wniosek o zasiedzenie gruntów przez Skarb Państwa, reprezentowany przez prezydenta Warszawy, sytuacja się skomplikowała, otwierając drogę do roszczeń o wypłatę odszkodowań za korzystanie z tych gruntów.

Burmistrz Woli Krzysztof Strzałkowski zaznaczył, iż dzielnica nie zgadza się z taką sytuacją, kwestionując m.in. prawidłowość reaktywacji spółki C. Ulrich, a także poprawność wydania decyzji zwrotowej przez ministra rolnictwa i rozwoju wsi z 2012 r.

Mieszkańcy apelowali do Ministra Sprawiedliwości o pomoc. Minister Waldemar Żurek zadeklarował, iż przyjrzy się tej sprawie pod kątem sądowym.

RPO zapowiedział przeanalizowanie dokumentów

Władze dzielnicy podczas spotkania z RPO przedstawili mu informacje o aktualnym statusie prawnym wskazanych terenów oraz mówili o obawach lokatorów, którzy nie są pewni swojej sytuacji mieszkaniowej. Przed sądami powszechnymi, administracyjnymi i Sądem Najwyższym toczyły lub toczą się postępowania dotyczące tej sprawy. Zapadły też liczne decyzje administracyjne i wyroki sądowe.

RPO zadeklarował przeanalizowanie dostępnych w sprawie dokumentów i akt sądowych toczących się i zakończonych postępowań oraz podjęcie działań w granicach przysługujących mu kompetencji.

Spółka złożyła wniosek o wspis do ksiąg wieczystych

Reaktywowana spółka C. Ulrich sprzedała teren spółce Lokaty Budowlane, która we wrześniu 2025 r. złożyła wniosek o wpis do ksiąg wieczystych.

Spółka poinformowała, iż proponowała oddanie terenu w dzierżawę spółdzielni za symboliczną opłatę, pod warunkiem podjęcia wspólnych starań o zawarcie ugody ze Skarbem Państwa, na mocy której dojdzie do zamiany lub wykupu gruntu od Lokat Budowlanych.

Spółka przekazała, iż według jej informacji SM Koło mogła kupić za tę samą kwotę teren, z czego nie skorzystała mimo posiadanego pierwszeństwa w ramach prowadzonych rozmów w tej sprawie ze spółką C. Ulrich.

W sprawach gruntów zapadły niekorzystne dla miasta wyroki, a prokuratura odmówiła wniesienia skargi kasacyjnej, wskazując na brak realnych podstaw do skutecznego podważania wyroków.

Idź do oryginalnego materiału