Co czwarty Polak popiera pracę bezdzietnych kobiet do 65 lat

1 godzina temu
Pracownia SW Research na zlecenie „Wprost” zapytała Polaków, czy bezdzietne kobiety powinny przechodzić na emeryturę później niż kobiety mające dzieci. Tak odpowiedzieli ankietowani: 24,8 proc. – tak, 56,3 proc. – nie, 18,9 proc. – nie mam zdania.Największe poparcie dla takiego rozwiązania odnotowano wśród osób w wieku 35-49 lat, osób osiągających dochody netto powyżej 7 tys. zł miesięcznie i mieszkańców większych miast.Skąd wzięła się ta dyskusja?Burzę – przypomnijmy – wywołała wypowiedź ministry Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. W rozmowie z Wirtualną Polską stwierdziła ona, iż kobiety wychowujące dzieci mogłyby przez cały czas przechodzić na emeryturę w wieku 60 lat. Natomiast kobiety bezdzietne przechodziłyby na emeryturę na takich samych zasadach jak mężczyźni, czyli w wieku 65 lat. Później tłumaczyła, iż nie chodzi o „karanie” kobiet bez dzieci, ale o nagradzanie rodzicielstwa, które jej zdaniem jest wkładem w przyszły system emerytalny. Wskazywała również, iż podobne mechanizmy funkcjonują w części państw europejskich jako dodatkowe bonusy emerytalne za wychowanie dzieci. Nie można uzależniać wieku emerytalnego od posiadania dzieciTen pomysł spotkał się z ostrą reakcją części koalicjantów. Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z Nowej Lewicy, ministra rodziny, oceniła, iż państwo nie powinno uzależniać wieku emerytalnego od posiadania dzieci. Takie rozwiązanie byłoby krzywdzące wobec kobiet, które nie mogą mieć dzieci z przyczyn zdrowotnych.CZYTAJ TEŻ: Śmierć 37-latka w Horodle ujawniła narkotykowy proceder. Akt oskarżenia w sądzieDziemianowicz-Bąk podkreśliła, iż zamiast „karać” bezdzietność, państwo powinno wspierać leczenie niepłodności i rodziny. I dodała, iż ta propozycja nie jest elementem prac legislacyjnych. w tej chwili w Polsce wiek emerytalny wynosi 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn.
Idź do oryginalnego materiału