Cisza nad „Sądeczanką”. Nowy Sącz wciąż bez porozumienia, a Prezydent unika odpowiedzi o wyburzenia

2 godzin temu

Budowa drogi krajowej nr 75, tzw. „Sądeczanki”, od lat uznawana jest za jedną z kluczowych inwestycji dla Nowego Sącza i całego regionu. Tymczasem z oficjalnej odpowiedzi władz miasta na interpelację miejskiego rajcy Kamila Olesiaka wyłania się obraz urzędniczego impasu, braku konkretów i milczenia w sprawach, które najbardziej niepokoją mieszkańców – estakady i możliwych wyburzeń budynków mieszkalnych i usługowych.

Interpelacja w sprawie, która dzieli miasto

Radny Miasta Nowego Sącza Kamil Olesiak w grudniowej interpelacji zwrócił uwagę na narastające w przestrzeni publicznej informacje o braku porozumienia pomiędzy Miastem Nowy Sącz a administracją rządową w sprawie realizacji miejskiego odcinka DK75. Pytał wprost o etap rozmów z Ministerstwem Infrastruktury i GDDKiA, o to, czy do Ratusza trafił projekt porozumienia oraz czy Prezydent Miasta popiera tzw. Wariant C przebiegu trasy, zakładający budowę estakady i ingerencję w tereny zamieszkałe.

W interpelacji znalazły się również pytania o realne wsparcie dla mieszkańców zagrożonych wywłaszczeniami, konsultacje społeczne oraz o to, czy brak podpisanego porozumienia może zagrozić realizacji całej inwestycji na terenie miasta.

Odpowiedź Ratusza: „procedura jest w toku”

W imieniu Prezydenta Nowego Sącza odpowiedzi udzielił jego zastępca, Artur Bochenek. Z pisma wynika, iż procedura umożliwiająca rozpoczęcie prac inwestycyjnych „jest w toku”, a kluczowym elementem pozostaje uzyskanie decyzji środowiskowej. Miasto deklaruje stały kontakt z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad oraz traktowanie inwestycji priorytetowo ze względu na znaczenie komunikacyjne.

Problem w tym, iż odpowiedź w dużej mierze omija sedno pytań. Decyzja środowiskowa od dawna funkcjonuje w debacie publicznej, natomiast radny pytał o konkretne działania podejmowane w tej chwili przez miasto Nowy Sącz, w tym o formalne porozumienie, bez którego – jak podkreślają przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury – realizacja miejskiego odcinka DK75 nie jest możliwa!

Brak konkretów i milczenie w sprawie estakady

W odpowiedzi Ratusza nie ma informacji, czy projekt porozumienia z GDDKiA w ogóle trafił do Urzędu Miasta, ani na jakim etapie są rozmowy dotyczące jego podpisania. Nie padła też żadna deklaracja dotycząca poparcia lub sprzeciwu wobec Wariantu C, który budzi największe emocje wśród mieszkańców, ze względu na planowaną estakadę i konieczność wyburzeń.

Równie ogólnikowo potraktowano kwestie konsultacji społecznych. Miasto zapowiada je bliżej nieokreślonej przyszłości, w ramach „szczegółowych uzgodnień”, bez wskazania harmonogramu czy formy dialogu z mieszkańcami.

Mieszkańcy w zawieszeniu, pytania bez odpowiedzi

Dla osób zamieszkałych na terenach przewidzianych pod Wariant C oznacza to dalszą niepewność. Brak jasnego stanowiska władz miasta, brak informacji o porozumieniu z rządem i brak deklaracji dotyczących pomocy dla potencjalnie wywłaszczanych mieszkańców pogłębiają poczucie chaosu wokół największej inwestycji drogowej w regionie.

Na najważniejsze pytanie, czy brak podpisanego porozumienia może realnie zagrozić realizacji DK75 na terenie Nowego Sącza, odpowiedź również nie padła wprost. Tym samym „Sądeczanka” wciąż pozostaje w sferze zapowiedzi i procedur, a nie konkretnych decyzji, których oczekują mieszkańcy.

Im dłużej trwa ta cisza, tym głośniej wybrzmiewa pytanie: czy Miasto Nowy Sącz rzeczywiście walczy o interes swoich mieszkańców, czy jedynie gra na czas, licząc, iż kontrowersyjny temat sam zniknie z publicznej debaty.

A sam nie zniknie!

Poniżej interpelacja radnego oraz odpowiedź władz miasta:

Idź do oryginalnego materiału