Gdańscy samorządowcy w dwóch głośnych sprawach związanych z nagraniami zachowali się zupełnie inaczej. Gdy miejska radna Sylwia Cisoń została zarejestrowana podczas ostrej awantury z ukraińskim kierowcą, Rada Miasta Gdańska nie przyjęła uchwały potępiającej jej zachowanie. W przypadku radnego dzielnicowego Dominika Parzyszka formalne stanowisko przygotowano natomiast mimo jego zaprzeczeń i braku jednoznacznego rozstrzygnięcia dotyczącego autentyczności materiału. I właśnie ta różnica rodzi pytania. Nagranie było, uchwały nie było Do zdarzenia z udziałem Sylwii Cisoń doszło 12 września 2025 roku. Nagranie z samochodowego rejestratora zarejestrowało wulgarne słowa kierowane do taksówkarza pochodzącego z Ukrainy. Padło również żądanie, by wracał “do swojego kraju”. Sprawa szybko
Cisoń i Parzyszek. Dlaczego gdański samorząd reagował inaczej?
wbijamszpile.pl 3 tygodni temu
- Strona główna
- Polityka lokalna
- Cisoń i Parzyszek. Dlaczego gdański samorząd reagował inaczej?
Powiązane
Uroczyste otwarcie wyremontowanego budynku KOK
32 minut temu
Utrudnienia w ruchu podczas Winobrania
56 minut temu
Sikorski: Grupa Wyszehradzka wróciła
1 godzina temu
Nowe bariery w metrze w ogniu krytyki
1 godzina temu
Polecane
87. rocznica Wybuchu II Wojny Światowej
12 minut temu
Pamięci żołnierzy
23 minut temu
Pamiętamy o ofiarach II wojny światowej
23 minut temu
Z życzeniami u Jubilatki
35 minut temu

















