Cieśnina Ormuz: Dlaczego Chiny są na ten kryzys lepiej przygotowane niż reszta świata

4 godzin temu

Podczas gdy światowe rynki wpadły w panikę po wybuchu wojny z Iranem i zablokowaniu strategicznej Cieśniny Ormuz, co wywindowało ceny ropy naftowej powyżej 100 dolarów za baryłkę po raz pierwszy od czterech lat, Chiny – największy importer ropy na świecie – wykazują zaskakującą odporność. Dwie dekady strategicznego planowania, gigantyczne rezerwy i bezprecedensowa transformacja w kierunku odnawialnych źródeł energii sprawiły, iż Pekin jest dziś w stanie amortyzować wstrząs, który dla wielu innych państw oznacza katastrofę gospodarczą.

Globalny chaos, który rozpoczął się wraz z eskalacją konfliktu 28 lutego 2026 roku, doprowadził do faktycznego zamknięcia Cieśniny Ormuz, przez którą przepływa jedna piąta światowych dostaw ropy i LNG. Ceny ropy Brent w pewnym momencie przekroczyły 119 dolarów, a giełdy w Azji i Europie zanotowały gwałtowne spadki. Kraje takie jak Irak, Kuwejt i Zjednoczone Emiraty Arabskie musiały ograniczyć produkcję, a analitycy ostrzegają przed globalną recesją. W tym samym czasie Chiny, dzięki przemyślanej strategii, wydają się być na ten “koszmarny scenariusz” znacznie lepiej przygotowane niż reszta świata.

Filar 1: Gigantyczne rezerwy i dywersyfikacja dostaw

Podstawą chińskiej odporności są jedne z największych na świecie strategicznych i komercyjnych rezerw ropy naftowej. Szacowane na 1,2 miliarda baryłek zapasy pozwalają na pokrycie krajowego zapotrzebowania przez okres od czterech do sześciu miesięcy. Daje to Pekinowi bezcenny czas na przetrwanie najgorszego okresu zakłóceń i znalezienie alternatywnych rozwiązań, bez konieczności panicznych zakupów na rozgrzanym do czerwoności rynku.

Kluczowym elementem chińskiej strategii jest również dywersyfikacja źródeł i dróg dostaw ropy. Ponad 90% importowanej ropy trafia do Chin drogą morską, jednak Pekin od lat aktywnie rozbudowuje lądową infrastrukturę rurociągową jako uzupełnienie tego strumienia. Rurociąg ESPO z Rosji dostarcza ok. 800 000 baryłek dziennie, a połączenie z Kazachstanem – kolejne 200 000 baryłek. Łącznie import rurociągowy stanowi jednak wciąż zaledwie kilka procent całkowitego importu ropy. Prawdziwą przewagą Chin jest dywersyfikacja morskich dostawców: pięć głównych państw – Rosja, Arabia Saudyjska, Malezja (często jako pośrednik dla ropy irańskiej), Irak i Brazylia – odpowiada za 62% importu. Szacuje się, iż przez Cieśninę Ormuz przepływa około 37-38% całkowitego importu ropy do Chin – to znacząco mniej niż w przypadku Japonii, Korei Południowej czy Tajwanu, które są niemal wyłącznie uzależnione od dostaw morskich z Zatoki Perskiej i nie dysponują żadną alternatywą lądową.

Filar 2: Zielona rewolucja jako tarcza energetyczna

Drugim, i być może ważniejszym, filarem chińskiej strategii jest bezprecedensowa ekspansja w sektorze odnawialnych źródeł energii i pojazdów elektrycznych. Dane opublikowane przez Carbon Brief na początku 2026 roku ujawniają skalę tej transformacji: łączna zainstalowana moc wiatrowa i słoneczna Chin wyniosła na koniec 2025 roku odpowiednio 640 GW i 1200 GW, po raz pierwszy w historii przekraczając moc elektrowni węglowych (ponad 1500 GW). Sektory czystej energii – w tym pojazdy elektryczne, baterie, energia słoneczna i wiatrowa – wygenerowały w 2025 roku równowartość 2,1 biliona dolarów, odpowiadając za ponad jedną trzecią wzrostu PKB i ponad 90% wzrostu inwestycji. Bez tych sektorów chiński PKB wzrósłby jedynie o 3,5%, a nie o 5,0%. Chiński sektor czystej energii niemal podwoił swoją realną wartość w latach 2022–2025 i – gdyby był odrębnym państwem – byłby ósmą co do wielkości gospodarką świata.

Już w 2024 roku odnawialne źródła zaspokoiły aż 80% nowego zapotrzebowania na energię elektryczną w kraju.

Ta transformacja ma bezpośrednie przełożenie na zużycie ropy. Jak podaje Rhodium Group, już w lipcu 2025 roku chińska flota pojazdów elektrycznych, zwłaszcza w transporcie ciężarowym, zmniejszyła zapotrzebowanie na ropę o ponad milion baryłek dziennie. w tej chwili ponad połowa sprzedawanych w Chinach nowych samochodów osobowych to pojazdy elektryczne lub hybrydowe. Każdy kolejny panel słoneczny i każdy nowy samochód elektryczny na chińskiej drodze to kolejny krok w kierunku uniezależnienia się od wahań na globalnym rynku ropy.

Węgiel i strategiczna samowystarczalność

W obliczu kryzysu energetycznego, strategicznym buforem dla Chin pozostaje również węgiel. Mimo globalnych nacisków na dekarbonizację, Pekin utrzymuje potężne moce produkcyjne, które w sytuacji awaryjnej mogą zostać uruchomione, aby zaspokoić potrzeby energetyczne przemysłu. Co więcej, Chiny posiadają technologię pozwalającą na produkcję z węgla paliw płynnych i surowców chemicznych, co stanowi dodatkowe zabezpieczenie przed niedoborami ropy.

Chińska strategia samowystarczalności obejmuje również inne najważniejsze sektory. Podczas gdy wojna w Zatoce Perskiej zagraża globalnym dostawom nawozów (przez Cieśninę Ormuz transportowana jest jedna trzecia światowego handlu tymi produktami), Chiny są eksporterem netto nawozów azotowych, co chroni ich rolnictwo przed szokiem cenowym.

Obecny kryzys naftowy, wywołany wojną z Iranem, paradoksalnie potwierdza słuszność długoterminowej strategii energetycznej Chin. Inwestycje w rezerwy, dywersyfikację i zielone technologie, choć kosztowne i realizowane przez dekady, okazały się polisą ubezpieczeniową o nieocenionej wartości.

Źródła:

  • CNBC, “Why China can withstand oil’s surge past $100 more easily than other countries”, 9 marca 2026.
  • Al Jazeera, “Oil soars past $100 a barrel, stocks plunge as US-Israel war on Iran rages”, 9 marca 2026.
  • Reuters, “How the Strait of Hormuz closure affects global oil supply”, 11 marca 2026.
  • Inside Climate News, “China’s Clean Energy Push Has Made It Less Vulnerable to Energy Shocks, Including the Iran War”, 13 marca 2026.
  • carbonbrief.org/china-briefing-5-february-2026-clean-energys-share-of-economy-record-renewables-thawing-relations-with-uk/

Leszek B. Ślazyk

e-mail: [email protected]

© www.chiny24.com

Idź do oryginalnego materiału