Najbardziej zabawne – a choćby graniczące z komizmem sytuacyjnym i tandetą kiczu – w niedawnym określeniu Donalda Tuska przez „Zaplutego Karła Reakcji” jako „personifikacji zła” jest to, iż szef PiS zachował się jak belfer, który aby oświecić swoich uczniów co do znaczenia jakiegoś zjawiska, sięgnął przed lekcją do podręcznego słownika filozoficznego po dogodne do użytku...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Chociażbym chodził ulicą Nowogródzką, zła się nie ulęknę…
Powiązane
Lex Kamilek bez podpisu. Waldemar Żurek reaguje
22 minut temu
Inicjatywa Romanowskiego na Węgrzech. Jest nagranie
28 minut temu
Putin leci do Pekinu. Pierwsza taka wizyta od lat
46 minut temu
Likwidacja CBA. Kancelaria Prezydenta zabrała głos
48 minut temu
Polecane
Pseudokibice Olimpii Elbląg trafili do aresztu
54 minut temu
Elbląscy policjanci odnaleźli rannego rowerzystę w lesie
1 godzina temu
Odbierał pieniądze od seniorek. Ma iść do więzienia
1 godzina temu