Najbardziej zabawne – a choćby graniczące z komizmem sytuacyjnym i tandetą kiczu – w niedawnym określeniu Donalda Tuska przez „Zaplutego Karła Reakcji” jako „personifikacji zła” jest to, iż szef PiS zachował się jak belfer, który aby oświecić swoich uczniów co do znaczenia jakiegoś zjawiska, sięgnął przed lekcją do podręcznego słownika filozoficznego po dogodne do użytku...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Chociażbym chodził ulicą Nowogródzką, zła się nie ulęknę…
Powiązane
Wyścig Chin i USA o Europę. "Chińczycy pokonali Niemców"
2 godzin temu
Pilny apel Czarzastego do Nawrockiego. Wskazał na dzieci
2 godzin temu
Pięć dni wolnego bez urlopu. Jest decyzja Donalda Tuska
3 godzin temu
Polecane
Polacy w centrum uwagi! 4. kolejka Ligi ACB w Sportklubie!
1 godzina temu
Tusk: „Szkoły będą pod tym specjalnym nadzorem”
1 godzina temu
W Polanicy-Zdroju pojawiły się miejskie defibrylatory
2 godzin temu

3 lat temu











