Chmura pyłu wysoka na 4 km. Wstrzymano przyloty na włoską wyspę

2 godzin temu

Wstrzymano przyloty samolotów na Sycylię z powodu aktywności Etny. Trwa intensywna emisja popiołu wulkanicznego ze szczytowych kraterów wulkanu, w wyniku której powstała chmura o wysokości 4 km. W sierpniu - w szczycie sezonu letniego - port lotniczy na wyspie był zamknięty przez osiem dni z rzędu. Wówczas również powodem była aktywność wulkaniczna.

Aktywność wulkanu Etna wpłynęła na pracę lotniska w Katanii

Z powodu kolejnej aktywności wulkanu Etna na Sycylii wstrzymano do poniedziałku do godziny 16.00 przyloty na lotnisko w Katanii - poinformowała dyrekcja największego portu lotniczego na tej włoskiej wyspie.

Trwa intensywna emisja popiołu wulkanicznego ze szczytowych kraterów Etny, w wyniku której powstała chmura o wysokości 4 km. Sytuacja jest monitorowana na bieżąco przez obserwatorium Instytutu Geofizyki i Wulkanologii.

Zamknięta została jedna ze stref przestrzeni powietrznej wokół wulkanu.

Znów ograniczono przyloty na lotnisku w Katanii. Powodem aktywność Etny

Port Katania-Fontanarossa był zamknięty w szczycie sezonu letniego przez osiem dni z rzędu, do 15 sierpnia z powodu wyjątkowo długiej aktywności Etny. Odwołanych zostało kilkaset lotów, a wiele przekierowano do innych sycylijskich miast.

ZOBACZ: 38-letni Polak odnaleziony martwy nad jeziorem Garda. Trwa dochodzenie

Był to, jak przyznała dyrekcja lotniska, największy taki kryzys od 20 lat. Trudności wynikające z odwołanych, opóźnionych i przekierowanych lotów dotknęły około 100 tys. pasażerów - podały włoskie media.

WIDEO: "Istnieje spore zagrożenie". Były ambasador w Ukrainie o zakusach Rosji
Idź do oryginalnego materiału