MSZ Chin odrzuciło w poniedziałek doniesienia amerykańskiego dziennika „Wall Street Journal” o przekazaniu Iranowi przez chińskie podmioty zdjęć satelitarnych bazy USA w Jordanii. Resort stanowczo sprzeciwił się wszelkim bezpodstawnym spekulacjom.
— Jako odpowiedzialne duże państwo Chiny zawsze ściśle wypełniają swoje zobowiązania międzynarodowe. Stanowczo sprzeciwiamy się bezpodstawnym spekulacjom i oskarżeniom pozbawionym dowodów – oświadczył podczas regularnego briefingu rzecznik MSZ Guo Jiakun.
W sobotę „WSJ” przekazał, powołując się na anonimowych amerykańskich urzędników, iż przed lipcowym atakiem na bazę USA w Jordanii, w którym zginęło trzech żołnierzy, Teheran pozyskał od chińskich podmiotów zdjęcia satelitarne wysokiej rozdzielczości tego wojskowego obiektu.
Zapytany w niedzielę o te doniesienia prezydent USA Donald Trump zbagatelizował sprawę, zrównując działania wywiadowcze obu państw.
— Zasadniczo robią to, co my. Kiedy mówią, iż Chiny nas szpiegują, odpowiadam, iż mają rację, a my też ich szpiegujemy – przyznał na pokładzie Air Force One.
Od wybuchu wojny Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem 28 lutego zginęło dotychczas 18 amerykańskich żołnierzy.
AB, PAP

6 godzin temu






