
16 września 2026 roku w Pekinie ogłoszono wyniki badania jakości chińskich samochodów, zorganizowanego przez serwis Chezhiwang i firmę doradczą Kairui Saichi. W ciągu pierwszych ośmiu miesięcy roku serwis Chezhiwang przyjął blisko 180 tys. skarg (wzrost o 15,46%), a czas do pierwszej usterki skrócił się do 7,4 miesiąca – w autach elektrycznych jest on jeszcze krótszy.
Najszybciej pogarsza się jakość inteligentnych kokpitów, systemów wspomagania kierowcy i układu bateria-silnik-elektronika. Kierowcy skarżą się na błędne reakcje nawigacji NOA, niedokładne wskazania zasięgu i problemy z ładowaniem. Jakość tradycyjnych układów napędowych – silników i skrzyń biegów – stale rośnie, ale oprogramowanie – zawieszanie ekranów, spowolnienia, brak aktualizacji OTA – jest wspólnym problemem wszystkich typów pojazdów.
Równoległe badanie układów elektrycznych wykazało, iż najwyższą jakością cieszą się hybrydy z przedłużaczem zasięgu (EREV), wyprzedzając hybrydy plug-in; elektryki czyste na końcu, ale z trendem wzrostowym. Latem realizują 71,46% deklarowanego zasięgu, zimą o ok. 11 pkt proc. mniej; największym problemem pozostaje niedokładność wskazań pozostałego przebiegu.
W swoich segmentach zwyciężyły Tesla, GAC Toyota, Tank i NIO.
Państwowa Administracja Nadzoru Rynku zatwierdziła pierwszą krajową normę zarządzania jakością i wadami systemu samochodowego. Ruszyły prace nad branżowym standardem oceny postrzeganej jakości baterii, silników i układów sterowania – współtworzą go m.in. BYD, CATL i EVE Energy. Zdaniem raportu jakość stała się kluczowym czynnikiem długoterminowych przychodów i udziału w rynku.
Źródło: 36kr.com

e-mail: [email protected]

1 godzina temu








