Budowa centrum trwała ponad dekadę,
a jego koszt stale rósł. Z planowanych 350 mln zrobiło się 850 mln, co czyni je najdroższą biblioteką prezydencką w historii. Ośrodek ma szansę stać się istotną instytucją kulturalną i atrakcją turystyczną. Został wybudowany i jest zarządzany prywatnie przez organizację non profit Obama Foundation, a nie – zgodnie z tradycją – przez Narodową Administrację Archiwów i Dokumentacji (NARA). Samo archiwum prezydenckie, zarządzane przez NARA, zostało po raz pierwszy w pełni zdigitalizowane – to około 30 milionów stron.

5 godzin temu










