Kuriozalna wpadka w kampanii wyborczej do amerykańskiego Senatu. Republikański komitet wydał prawie 26 tysięcy dolarów na emisję spotu uderzającego w kandydata Demokratów w Portland. Problem w tym, iż reklama trafiła do wyborców w Portland w stanie Oregon, zamiast do Portland w stanie Maine – na drugim końcu kraju.