W obliczu rosnących obaw o bezpieczeństwo coraz więcej Polaków zastanawia się nad przygotowaniem schronienia dla swojej rodziny. Niektóre samorządy chcą pomagać mieszkańcom w finansowaniu takich inwestycji. Okazuje się jednak, iż na przeszkodzie mogą stanąć przepisy. Gmina Kórnik planowała przeznaczyć pół miliona złotych na dofinansowanie przydomowych miejsc schronienia. Regionalna Izba Obrachunkowa w Poznaniu wskazała jednak, iż samorząd nie ma odpowiedniej podstawy prawnej do wypłacania takich dotacji z własnego budżetu w zaproponowanej formule. Sprawa może mieć znaczenie również dla mieszkańców innych części Polski.
Fot. ShutterstockChcieli pomóc mieszkańcom przygotować się na zagrożenie. Pojawiła się przeszkoda
W Kórniku w województwie wielkopolskim pojawił się pomysł uruchomienia programu wsparcia dla osób zainteresowanych budową miejsc schronienia na prywatnych posesjach.
Samorząd rozważał zabezpieczenie na ten cel 500 tys. zł w budżecie na 2027 rok.
Założenie było proste: mieszkańcy mogliby otrzymać pomoc finansową na przygotowanie przydomowej przestrzeni ochronnej, która w sytuacji kryzysowej zapewniałaby dodatkowe bezpieczeństwo.
Zanim jednak uruchomiono program, władze gminy postanowiły sprawdzić, czy takie rozwiązanie jest zgodne z prawem.
Burmistrz skierował pytanie do Regionalnej Izby Obrachunkowej w Poznaniu.
Odpowiedź, opublikowana na początku października 2026 roku, wskazała istotne ograniczenia.
Gmina ma pieniądze, ale nie może ich dowolnie rozdysponować
Najważniejszy problem nie dotyczył wysokości planowanego wsparcia, ale sposobu jego przekazania.
Jednostki samorządu terytorialnego mogą realizować zadania związane z ochroną ludności i obroną cywilną. Nie oznacza to jednak, iż każda inwestycja zwiększająca bezpieczeństwo mieszkańców może być finansowana w formie dotacji dla osoby prywatnej.
Wydatkowanie publicznych pieniędzy wymaga odpowiedniej podstawy prawnej.
RIO wskazała, iż obowiązujące przepisy nie pozwalają gminie Kórnik na uruchomienie planowanego programu dopłat do przydomowych miejsc schronienia ze środków własnych na przedstawionych zasadach.
To oznacza, iż samo zabezpieczenie odpowiedniej kwoty w budżecie nie wystarczy.
Nawet jeżeli samorząd dysponuje pieniędzmi i chce wesprzeć mieszkańców, musi działać w granicach uprawnień wynikających z ustaw.
Właściciele domów mogą być rozczarowani. Nie ma automatycznych dopłat do prywatnych schronów
Stanowisko Izby jest szczególnie istotne dla osób, które rozważają budowę schronienia na własnej działce.
Wielu właścicieli nieruchomości może zakładać, iż skoro państwo rozwija system ochrony ludności, pojawią się również łatwo dostępne dopłaty do prywatnych inwestycji.
Tymczasem obowiązujące regulacje nie tworzą powszechnego prawa do otrzymania pieniędzy na przydomowy schron.
Nie wystarczy złożyć wniosku w urzędzie gminy i zadeklarować, iż planowana konstrukcja będzie służyć rodzinie podczas zagrożenia.
Znaczenie mają zarówno rodzaj obiektu, jak i podstawa prawna finansowania oraz jego przeznaczenie.
Co więcej, przepisy odróżniają profesjonalne budowle ochronne od innych przestrzeni, które mogą zostać wykorzystane do czasowego schronienia.
Nie każda piwnica czy podziemne pomieszczenie jest schronem w rozumieniu przepisów.
Czy państwo może dopłacić do budowy schronienia? Tak, ale obowiązują szczególne warunki
Wyjaśnienia RIO nie oznaczają, iż finansowanie miejsc ochronnych na prywatnych nieruchomościach jest całkowicie wykluczone.
Ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej przewiduje możliwość udzielania dotacji celowych na określone przedsięwzięcia związane z budowlami ochronnymi.
Wsparcie może dotyczyć między innymi budowy, przebudowy lub przygotowania obiektów do pełnienia funkcji ochronnej.
Przepisy przewidują również możliwość pokrycia do 100 procent określonych dodatkowych kosztów wynikających z konieczności zapewnienia takiej funkcji.
Nie oznacza to jednak, iż każda osoba budująca schron przy domu otrzyma zwrot wszystkich wydatków.
Finansowanie odbywa się w ramach ustawowego systemu ochrony ludności i wymaga spełnienia odpowiednich warunków.
Właściwe kompetencje w zakresie przekazywania środków mają organy wskazane w ustawie, w tym administracja rządowa.
To zupełnie inny mechanizm niż samodzielnie ustanowiony przez gminę program dopłat dla mieszkańców.
Przydomowy schron, ukrycie i miejsce doraźnego schronienia. To nie jest to samo
Jednym z problemów jest również sposób kwalifikowania poszczególnych obiektów.
W języku potocznym niemal każde pomieszczenie przygotowane na wypadek zagrożenia może zostać nazwane schronem.
Prawo wprowadza jednak konkretne rozróżnienia.
Schrony i ukrycia należą do kategorii budowli ochronnych, dla których przewidziano określone wymagania.
Osobną kategorią są miejsca doraźnego schronienia, przygotowywane do czasowego wykorzystania w sytuacjach zagrożenia.
W przepisach występują także punkty schronienia.
Różnice mają znaczenie nie tylko techniczne, ale również finansowe.
Od adekwatnej kwalifikacji obiektu może zależeć możliwość zastosowania określonych mechanizmów wsparcia.
Właściciel domu nie powinien więc zakładać, iż wykonanie podziemnego pomieszczenia automatycznie daje mu prawo do dotacji.
Burmistrz nie może sam ustalić zasad wypłat
Władze Kórnika chciały również wiedzieć, czy szczegółowe warunki przyznawania pieniędzy można wprowadzić zarządzeniem burmistrza.
RIO zwróciła uwagę na ograniczenia wynikające z przepisów o finansach publicznych.
Przekazywanie dotacji musi odbywać się w trybie przewidzianym przez prawo.
W przypadkach, do których zastosowanie ma art. 221 ustawy o finansach publicznych, określenie zasad udzielania i rozliczania dotacji należy do kompetencji organu stanowiącego samorządu.
Jednak również ten przepis nie daje gminie nieograniczonego prawa do finansowania prywatnych przedsięwzięć osób fizycznych.
Oznacza to, iż samorząd nie może rozwiązać problemu wyłącznie poprzez wydanie zarządzenia lub uchwały.
Najpierw musi istnieć odpowiednia podstawa ustawowa do przekazania środków na konkretny cel.
Sprawa dotyczy nie tylko jednej gminy
Choć pytanie do RIO skierowały władze Kórnika, przedstawiony problem może pojawić się również w innych samorządach.
Dotyczy to także gmin na Mazowszu, gdzie właściciele domów jednorodzinnych mogą być zainteresowani budową prywatnych miejsc schronienia.
Samorządy realizują zadania z zakresu ochrony ludności, ale nie mogą tworzyć dowolnych programów dotacyjnych tylko dlatego, iż służą one poprawie bezpieczeństwa.
Jeżeli inna gmina chciałaby uruchomić podobny system wsparcia z własnych pieniędzy, musiałaby również wskazać adekwatną podstawę prawną.
Stanowisko poznańskiej RIO nie jest ustawą ani wyrokiem sądu wiążącym wszystkie samorządy. Pokazuje jednak, jak organ nadzoru finansowego interpretuje obecne przepisy.
Nowy program ochrony ludności. Czy pojawią się pieniądze dla mieszkańców?
Kwestia finansowania schronów i innych miejsc ochronnych jest szczególnie istotna w związku z planowaniem kolejnych wydatków na ochronę ludności.
W październiku 2026 roku trwały prace nad rozwiązaniami dotyczącymi finansowania tego obszaru w latach 2027–2031.
Rozwój infrastruktury ochronnej pozostaje jednym z istotnych zadań państwa.
Nie należy jednak utożsamiać środków przeznaczanych na system ochrony ludności z pieniędzmi dostępnymi bezpośrednio dla wszystkich właściciela nieruchomości.
Sam fakt, iż państwo przeznacza fundusze na budowle ochronne, nie przesądza o możliwości uzyskania dopłaty do prywatnego schronu.
O szczegółowych zasadach decydują obowiązujące przepisy oraz warunki konkretnych mechanizmów finansowania.
Planujesz budowę schronienia? Uważaj na kosztowny błąd
Osoby zainteresowane wykonaniem miejsca ochronnego przy domu powinny przed rozpoczęciem inwestycji sprawdzić jej wymagania techniczne i formalne.
Przede wszystkim należy ustalić, jaki rodzaj obiektu ma powstać oraz czy będzie on spełniał wymagania adekwatne dla planowanej funkcji.
Ważne są również kwestie związane z bezpieczeństwem konstrukcji, wentylacją, możliwością ewakuacji oraz przepisami budowlanymi.
Nie należy rozpoczynać kosztownych prac wyłącznie na podstawie przypuszczenia, iż w przyszłości pojawi się dofinansowanie.
Warto wcześniej uzyskać informacje we właściwym urzędzie oraz sprawdzić, czy dla konkretnej inwestycji istnieje dostępny i zgodny z prawem sposób finansowania.
Ważne rozstrzygnięcie przed 2027 rokiem
Sprawa Kórnika ujawnia trudność, z którą mogą zetknąć się samorządy chcące finansowo wspierać mieszkańców w przygotowaniach do sytuacji kryzysowych.
Gmina planowała przeznaczyć na przydomowe miejsca schronienia 500 tys. zł, ale Regionalna Izba Obrachunkowa wskazała brak odpowiedniej podstawy prawnej dla proponowanych dopłat.
Nie oznacza to zakazu budowania prywatnych schronów ani całkowitego wykluczenia publicznego finansowania obiektów ochronnych. Oznacza natomiast, iż właściciele domów nie mogą zakładać, iż samorząd pokryje część kosztów ich inwestycji. Bez adekwatnej podstawy prawnej choćby przygotowane na ten cel pieniądze nie mogą zostać wypłacone w zaplanowany sposób.

1 godzina temu






![Pół wieku razem. "Złote gody" w gminie Chełm [GALERIA ZDJĘĆ]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-pol-wieku-razem-zlote-gody-w-gminie-chelm-1792156306.jpg)




![Każdy w Ostrołęce zna ten budynek. Teraz można go kupić [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/budynek-po-dawnym-banku-na-sprzedaz-12_normal.jpg)


