Prezydent USA zdecydował się odroczyć o kilka dni decyzję o wznowieniu ataków na Iran, twierdząc, iż prosiły go o to państwa Zatoki Perskiej. – Takie komentarze mają odciągać uwagę od stanu faktycznego, są przykrywką. Pełnią funkcję zarządzania opinią publiczną albo są formą wywierania presji – tłumaczy prof. Tomasz Płudowski w rozmowie z Wirtualną Polską.