Chaos w KO. Nowo wybrany szef podkarpackich struktur tej formacji, Paweł Kowal, może zostać pozbawiony stanowiska

11 godzin temu

Polityk Koalicji Obywatelskiej Paweł Kowal został nowym szefem struktur ugrupowania na Podkarpaciu. Wynik wewnętrznych wyborów w partii wzbudził jednak kontrowersje — złożono protest wyborczy, a sprawa może trafić choćby do prokuratury.

Pierwsze wybory w nowej formacji

W niedzielę w Koalicji Obywatelskiej odbyły się ogólnopolskie wybory wewnętrzne. Członkowie ugrupowania wybierali liderów struktur powiatowych i regionalnych, a także przewodniczącego partii. Jedynym kandydatem na to stanowisko był premier Donald Tusk.

Były to pierwsze wybory przeprowadzone w strukturach Koalicji Obywatelskiej w obecnej formule. Ugrupowanie powstało w październiku 2025 roku w wyniku połączenia Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej oraz Inicjatywy Polskiej.

Wyniki na Podkarpaciu

Jak poinformował lokalny portal rzeszow-info.pl, w wyborach na szefa regionalnych struktur Koalicji Obywatelskiej na Podkarpaciu zwyciężył Paweł Kowal. Polityk zdobył 414 głosów. Jego rywalka, posłanka Joanna Frydrych, uzyskała 267 głosów poparcia.

Komitet wyborczy Frydrych złożył jednak protest, wskazując na możliwe nieprawidłowości w trakcie głosowania. Według zgłaszających w wyborach mogły uczestniczyć osoby, które nie miały uregulowanych składek członkowskich, co – zgodnie z zasadami obowiązującymi w partii – powinno uniemożliwiać udział w procedurze wyborczej.

Kontrowersje w powiecie przeworskim

Największe wątpliwości dotyczą Przeworska i powiatu przeworskiego. W tym rejonie Paweł Kowal uzyskał aż 136 głosów, podczas gdy Joanna Frydrych zdobyła zaledwie pięć. Według lokalnych doniesień część osób miała zostać dopisana do list wyborczych w komisjach powiatowych tuż przed głosowaniem.

Sztab posłanki Frydrych zapowiada, iż nie wyklucza złożenia zawiadomienia do prokuratury w sprawie możliwych naruszeń.

Podział zwycięstw w regionie

Jak podaje portal rmf24.pl, Paweł Kowal wygrał głosowanie m.in. w Tarnobrzegu, Przemyślu, Dębicy, Jaśle, Łańcucie, Ropczycach, Sanoku oraz Stalowej Woli. Z kolei Joanna Frydrych zwyciężyła m.in. w Rzeszowie, Krośnie, Jarosławiu, Lubaczowie, Kolbuszowej i Mielcu.

Szefowa partyjnej komisji wyborczej Dorota Niedziela poinformowała w poniedziałek, iż protest z Podkarpacia zostanie rozpatrzony po jego analizie prawnej.

Zgodnie z regulaminem Koalicji Obywatelskiej protesty wyborcze można składać w ciągu trzech dni od zakończenia głosowania.

Zastrzeżenia także na Dolnym Śląsku

Nie tylko na Podkarpaciu pojawiły się zastrzeżenia dotyczące przebiegu głosowania. O możliwych nieprawidłowościach poinformowała także posłanka Monika Wielichowska, która ubiegała się o funkcję przewodniczącej dolnośląskich struktur Koalicji Obywatelskiej.

W opublikowanym oświadczeniu zarzuciła ona m.in. brak zapewnienia pełnej tajności głosowania oraz brak reakcji komisji na agitację wyborczą zwolennika jej kontrkandydata w pobliżu lokalu wyborczego.

Wybory w okręgu dolnośląskim wygrał dotychczasowy przewodniczący regionu Michał Jaros. Różnica między nim a Moniką Wielichowską wyniosła jednak zaledwie kilka głosów.

Komentarz: Jak widać, przykład Pawła Kowala, polityka KO, jednoznacznie dowodzi temu, iż jedność w tej formacji politycznej wcale nie jest tak bezwarunkowa i pewna, jak głoszą poszczególne organy medialne oraz działacze tej partii.

Idź do oryginalnego materiału