Chaos pod Wawelem. Apel o uporządkowanie bulwarów przy Hotelu Forum

1 tydzień temu

Jedno z najbardziej reprezentacyjnych miejsc w Kraków – bulwary wiślane w rejonie Hotel Forum – coraz częściej budzi kontrowersje. Zdaniem części mieszkańców i społeczników przestrzeń z widokiem na Wawel zamiast wizytówki miasta przypomina chaotyczny bazar. Do urzędów trafił już formalny apel o interwencję.

„To wygląda jak prowizorka z lat 90.”

Na stosunkowo niewielkiej przestrzeni w rejonie dawnego hotelu Forum funkcjonuje dziś skupisko różnorodnych atrakcji – od karuzel i automatów, przez diabelski młyn i balon widokowy, aż po dmuchane instalacje. Ich forma i sposób montażu budzą jednak zastrzeżenia.

– To miejsce sprawia wrażenie tymczasowego, jakby sprzęt ustawiono na kilka dni. Tymczasem stoi tu od lat – zwracają uwagę społecznicy ze Stowarzyszenia Ulepszamy Kraków.

Według nich nagromadzenie kolorowych, często prowizorycznych konstrukcji tworzy przestrzeń pozbawioną ładu estetycznego, szczególnie w kontekście historycznego otoczenia.

Kontrast z panoramą Wisły i Wawelu

Problemem – jak podkreślają autorzy apelu – jest nie tylko sam wygląd instalacji, ale ich lokalizacja. Bulwary wiślane należą do najbardziej rozpoznawalnych przestrzeni w mieście, a oś widokowa na Wawel ma szczególne znaczenie krajobrazowe.

W bezpośrednim sąsiedztwie kończy się także budowa nowej przeprawy pieszo-rowerowej łączącej Kazimierz i Ludwinów, co dodatkowo zwiększy ruch i znaczenie tego fragmentu miasta.

– To powinno być miejsce reprezentacyjne, wizytówka Krakowa. W obecnym stanie raczej nie przynosi chluby – wskazują wnioskodawcy.

Ograniczone możliwości miasta

Jak wynika z ustaleń, większość terenu, na którym stoją urządzenia, należy do Skarbu Państwa, ale znajduje się w użytkowaniu wieczystym. To znacząco ogranicza bezpośrednią ingerencję miasta.

Mimo to w apelu wskazano możliwe ścieżki działania:

  • analiza zapisów umów dotyczących użytkowania wieczystego,
  • weryfikacja możliwości zastosowania uchwały krajobrazowej,
  • potencjalna interwencja konserwatora zabytków ze względu na ochronę osi widokowych.

Wniosek trafił do urzędów

W sprawie wystosowano oficjalne pisma do Urzędu Miasta Krakowa oraz do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Autorzy podkreślają, iż nie chodzi o całkowitą likwidację atrakcji, ale o uporządkowanie przestrzeni i podniesienie jej standardu estetycznego.

– Być może część instalacji jest potrzebna i atrakcyjna dla mieszkańców. Ale obecny chaos wymaga uporządkowania – podkreślają.

Grzegorz Górski

Idź do oryginalnego materiału