
Wydobycie ropy
Ceny ropy na światowych giełdach gwałtownie spadają po sygnałach o możliwym porozumieniu między USA a Iranem. Inwestorzy liczą, iż doprowadzi ono do ponownego otwarcia cieśniny Ormuz – jednego z najważniejszych szlaków transportu ropy i gazu z Bliskiego Wschodu.
Baryłka amerykańskiej ropy West Texas Intermediate w dostawach lipcowych kosztowała w poniedziałek na giełdzie NYMEX w Nowym Jorku 90,85 dolara, co oznacza spadek o niemal 6 proc. Ropa Brent na londyńskiej giełdzie ICE taniała o ponad 5,6 proc. do poziomu 97,70 dolara za baryłkę.
Według amerykańskich urzędników rozmowy Waszyngtonu z Teheranem są bliskie finału. Kluczową kwestią pozostaje odblokowanie cieśniny Ormuz, przez którą transportowana jest znaczna część światowej ropy naftowej.
Prezydent USA Donald Trump stwierdził, iż porozumienie zostało już „w dużej mierze” wynegocjowane, choć wciąż realizowane są rozmowy nad szczegółami. Z kolei sekretarz stanu Marco Rubio zapowiedział, iż świat może niedługo usłyszeć „dobre wiadomości”.
Irańska agencja Tasnim podała jednak, iż przez cały czas istnieją „jeden lub dwa” sporne punkty. Teheran domaga się całkowitego zniesienia amerykańskiej blokady irańskich portów w ciągu 30 dni. W przeciwnym razie – jak ostrzegają irańskie źródła – „w cieśninie nie nastąpią żadne zmiany”.
Do rozmów odniosła się także przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Podkreśliła, iż porozumienie powinno zapewnić swobodę żeglugi w cieśninie Ormuz oraz uniemożliwić Iranowi rozwijanie programu nuklearnego.
Analitycy podkreślają jednak, iż rynki reagują przede wszystkim ulgą i nadzieją na deeskalację napięcia, a nie trwałym rozwiązaniem konfliktu.









![„Nie obawiajcie się, nikt śmigła nie ukradł”. Ruszyła renowacja samolotu „Czerwonego Barona” [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/05/samolot-Czerwonego-Barona-2026.05.24-8.jpg)


