Początek października przynosi kierowcom kolejne zmiany na rynku paliw. Po kilkudniowych spadkach cen hurtowych pod koniec września notowania ponownie poszły w górę, szczególnie w przypadku benzyny. Jednocześnie na poziomie legislacyjnym pojawiła się możliwość uruchomienia kolejnych działań osłonowych dla kierowców. 1 października prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków osiąganych ze sprzedaży paliw ciekłych. Ustawa ma służyć m.in. finansowaniu działań mających ograniczać skutki wysokich cen paliw. Jednocześnie prezydent zapowiedział skierowanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.
Sam podpis pod ustawą nie oznacza jednak automatycznej obniżki cen przy dystrybutorach. O tym, ile kierowcy faktycznie zapłacą za litr paliwa, zdecydują przede wszystkim rozwiązania podatkowe oraz sytuacja na rynku ropy i paliw.
VAT najważniejszy dla cen na stacjach
Jednym z najważniejszych elementów wcześniejszych działań osłonowych była obniżka VAT na paliwa do 8 proc. – informuje rząd. Wcześniejszy mechanizm obejmował także obniżenie akcyzy oraz inne instrumenty mające ograniczać wzrost cen.
Według przeprowadzonych anali, powrót do niższego poziomu opodatkowania może mieć wyraźne przełożenie na ceny